Mireczki kolejny raz miałem ten sam problem z wirtualnym hostingiem na ovh. Otóż strona zamiast się ładować zwraca błąd (504 - backend unavailable). Zaczęło się (już drugi raz) wczoraj koło 19 i trwało przynajmniej do 22, później nie sprawdzałem, bo już mnie krew zalewała (nie szperałem w ogóle w bazie danych, ani wczoraj, ani przez ostatnie dwa tygodnie).
Ostatnio okazało się, że problem leżał po ich stronie i po dwóch dniach go
Ostatnio okazało się, że problem leżał po ich stronie i po dwóch dniach go

























@Crecha: DOBŁA K---A