@WLADCA_MALP: Ten serial mi kojarzył się z grami przygodowymi point & click, szczególnie zastosowanie różnych hmm... elementów znalezionych na planecie w praktyczny choć często nieprzewidywalny sposób :).
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP wiem że stary post, ale może ktoś przeczyta.
Dla mnie pierwszy sezon nudnawy, takie 5-6/10 - obejrzałem bo byłem chory i nie miałem nic innego do roboty a tu nie trzeba było myśleć.

Za to drugi sezon jest kilka poziomów wyżej, co chwilę coś śmiesznego. No ale żeby się nim cieszyć trzeba przebrnąć przez 1.
  • Odpowiedz
  • 3
Jackson wygrywa z Kubrickiem


@Kaczorra: czyli wygrywa koleś, który robił szmiry klasy B i którego największym wkładem było że udało mu się pocałować Tolkiena w stópki a przegrywa geniusz innowacyjnej reżyserii, wyjątkowego stylu wizualnego, użycia muzyki czy eksploracji tematów filozoficznych i psychologicznych, które popchnęły kinematografię mocno do przodu i był na tyle zaangażowany w przekaz w swoich filmach, że prawdopodobnie musiał za to zapłacić najwyższą cenę. Wykopki głosują na filmy
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: No zapowiadało się na kolejną zakręconą historię, ale tak jak mówisz nie ma sensu tego oglądać bez kolejnych sezonów bo to nie jest zamknięta historia niestety. Ostatnie sceny nagle kompletnie zmieniały ten cyrk.

Bez kolejnych sezonów nie ma tutaj nic w sumie co mogłoby naprawdę zachęcić do obejrzenia tego serialu.

Niestety oglądałem jak tylko go wypuścili więc byłem mocno zdziwiony, że go zaorali.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: @Darth_Gohan: straszna szkoda, zwłaszcza że ponoć cała historia była napisana, więc podobnie jak w Dark była szansa na mocno zakręconą, ale spójną i zamkniętą historię. Zaraz po anulowaniu serialu były gdzieś plotki, że miałaby go przejąć jakaś inna platforma ale widać temat chyba upadł.

  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: Ja całkiem niedawno zrobiłem sobie powtórkę całej serii (dawniej gdy wychodził zakończyłem oglądanie na początku 4 sezonu) i w sumie da się oglądać jako coś do kotleta. Oczywiście pierwszy sezon kapitalny, świetny klimat i postacie, ale drugi i trzeci też dają radę. Zwłaszcza postać Mahone robiła na mnie wrażenie gdy pojawił się w drugim sezonie. Czwarty i piąty to już właśnie typowe zapychacze do obiadu, momentami absurd goni absurd
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP @Hrabia_Heheszko: Też myślę, że drugi sezon spokojnie trzyma poziom, trzeci jest OK - tu w sumie dobrze wyszło, że w trakcie kręcenia był strajk scenarzystów i skrócili go do 13 odcinków. Czwarty już zdecydowanie słabszy, o piątym można zapomnieć.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: czy ja wiem czy traci myszka. Niby czym? Efekty w wielu wypadkach się nie zestarzały. Fabuła i aktorstwo się nie zestarzały. Serial przede wszystkim jest o ludziach, cylonach i ich decyzjach. Do tego sporo filozofii.

Dla mnie miodzio.

@dryndol Dlatego że mieli stare telefony to przetrwali.
  • Odpowiedz
  • 103
@WLADCA_MALP
Ja odpuściłem ostatni sezon bo właśnie nie chciało mi się oglądać poprzedniego ponownie by cokolwiek rozumieć. Serial ogólnie bardzo fajny, pierwszy sezon pamiętam był taki mega klimatyczny. Ale im dalej w las tym więcej drzew, w pewnym momencie oglądałem nie ogarniając kto jest kim w której linni czasu.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: Zdaje się, że miał być nawet crossover z "X-Files", ale nie wyszło (jedynie w scenie przesłuchania komisja ma pretensje, że wydział Fringe ciągnie od nich kasę jak Archiwum X). Serial świetny, jeden z tych, gdy po zakończeniu czujesz serialową pustkę i szukasz godnego następcy do obczajenia ;)
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: pamiętam, oglądałem na bieżąco. Ale niedawno robiłem rewatch i nie zestarzało się to tak jak myślałem.

Generalnie to serial mógłbym opisać tak: w sezonie 1 pogubili się ludzie oglądający z doskoku, w sezonie 2 pogubili się ci oglądający nieuważnie, w sezonie 3 pogubili się widzowie nie będący hard fanami, w sezonie 4 pogubili się hard fani, w sezonie 5 pogubili się już nawet twórcy xD
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: Attack on Titan zbyt nudnawe i przeciągane. Jakbym miał od tego zaczynać przygodę z anime to bym to p-------ł. Jak mieszkałem w akademiku to to z ziomkiem oglądałem i na każdym odcinku zasypiał... Death Note odkąd pamiętam był najlepszym pierwszym wyborem w wejście w ten świat, ja też tak zaczynałem.
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP: obejrzałem kilka odcinków i dla mnie imo tyle by wystarczyło ;)
I w sumie każdemu polecam kilka odcinków zobaczyć, bo faktycznie bardzo fajna satyra na temat wszelkiego superbohaterstwa.

Sama koncepcja i humor spoczko, ale jak dla mnie koncept się bardzo szybko wyczerpał.
ale to może moje złe wraźenie i się z czasem jakoś fajnie rozwija.
  • Odpowiedz
Zajebsty serial, jeden z moich ulubionych. Niestety rzeczywiście za długi - ostatnie dwa sezony były bardzo nierówne. No dobra, były bardzo słabe... ¯\(ツ)/¯ Ale za to pierwsze trzy to (dla mnie) mocne 9/10.
  • Odpowiedz
@ch1va5: Dokładnie. Powinno się skończyć na Red Johnie. Cała reszta głupia i bez sensu. Czyli 6 sezonów. A i tak jednym z powodów, dla którego szanowałem serial był brak wątków romansowych między 2 głównych bohaterów (więc nawet krócej niż 6 sezonów).
  • Odpowiedz