Wiecie co jest najśmieszniejsze w #scrubs czy #hozydoktorzy jak kto woli?
Że to jeden z najbardziej realistycznych seriali o pracy szpitala jaki istnieje.

W House*, Ostrych Dyżurach i innych tego typu codziennie ktoś umiera na chorobę, która zdarza się 2 razy w roku.
Codziennie zderzają się ze sobą 2 autobusy - jeden z dziećmi, drugi z kobietami w ciąży.
Wszystkie badania od ręki, a jeśli nie - to główny bohater sam je
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ja_prawie_nie_klamie: #scrubs to naprawdę dobry serial. I niestety większość patrzy na niego tylko jako serial komediowy (w Wikipedii był kiedyś opisany jako komedio-dramat). A jest w nim poruszanych wiele problemów normalnych ludzi. Są przedstawione w sposób prześmiewczy i w krzywym zwierciadle, ale nadal są to prawdziwe problemy, które mogą się przytrafić każdemu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odpaliłem #scrubs na Netflix i wszystko do mnie wraca, czuje się jakbym to oglądał za pierwszym razem :D

Najlepszy serial ever
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To niesamowite ile wspomnien niesie ze soba muzyka. Pamietam, gdy po raz pierwszy uslyszalem ta piosenke, ogladajac #scrubs w 2006 roku, majac 18 lat. Pamietam siebie ogladajacego ten odcinek, siebie, ktory w wieku 18 lat czul sie troche zagubiony w swoim zyciu. I teraz dochodze do wniosku, ze malo sie od tego momentu zmienilo.. Oprocz tego, ze szkole zamienilem na prace, to nie wiem, czy cokolwiek sie zmienilo. Jednego dnia
spajderman - To niesamowite ile wspomnien niesie ze soba muzyka. Pamietam, gdy po raz...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#seriale #scrubs

Pożeram kolejne odcinki Scrubsów, obecnie jestem na piątym sezonie. O ile w drugim sezonie strasznie irytowało przesadne nagromadzenie nudnych wątków obyczajowych oraz kalkowanie ciągle tych samych zachowań, to dalej jest już tylko lepiej i banan na twarzy właściwie nie znika.

Jedyne zastrzeżenie, jakie mam, to poboczne romanse, które od początku serialu są tylko typowymi zapychaczami i nigdy nie trwają dłużej niż raptem kilka odcinków - można
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach