Śmieszne jest trochę jak ta żona Schumachera się wypowiada jaka to wielka miłość ich połączyła i że spędzą resztę życia razem. Nie oszukujemy się, tacy jak on bardzo rzadko są wierni jednej kobiecie a patrząc na to jak szybko zgrażyniała jestem niemal pewien że gdyby był zdrowy to by już sobie znalazł inną. W komentarzu zdjęcie jak wyglądała kiedyś
#f1 #schumacher
korporacion - Śmieszne jest trochę jak ta żona Schumachera się wypowiada jaka to wiel...

źródło: comment_1632395864tXO0yMW2yuKYxLJ47LqsuS.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korporacion: Ja tylko przypomnę, że na przełomie lat 80 i 90 spotykała się z Heinzem-Haraldem Frentzenem, w czasach gdy razem z Michaelem (i Karlem Wendlingerem) byli juniorami Mercedesa i razem jeździli w F3. Gdy Michael jako pierwszy zadebiutował w F1 i od razu stał się pożądaną gwiazdą (chwila po debiucie już wyszarpał go Benetton), Corinna przeskoczyła z jednego kolegi na drugiego.

Nie muszę chyba mówić, że od tego czasu stosunki
  • Odpowiedz
  • 17
Obejrzałem ten dokument netflixa o Schumacherze. Całkiem spoko jak na netflixa. Najbardziej mi szkoda Micka, ten żal, że nie może z ojcem porozmawiać, że nie ma go obecnego ( ͡° ʖ̯ ͡°) #schumacher #f1
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego w filmie z obecnych kierowców F1 pojawia się tylko Vettel (oprócz Micka oczywiście)? Nikt inny nie chciał rozmawiać nt. Schumachera albo to Netflix nie chciał nikogo pytać o zdanie? Fajnie byłoby posłuchać co ma do powiedzenia Alonso, Bottas itd

#schumacher
#f1
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FrasierCrane: myślę że warto na niedzielne popołudnie, bardziej o tym jak trafił do F1 i o człowieku niż o poszczególnych sezonach, szczególnie ostatnichm, czyli coś nie tylko dla fanów F1.
  • Odpowiedz
Przecież jest po napisach scena jak Schumi odzyskuje świadomość i pyta czy Kubica wyprzedził go już w WDC.
  • Odpowiedz
  • 24
#schumacher #netflix #f1

Zawsze mnie zastanawiało co tak naprawdę dzieje się z Schumacherem po tym wypadku ale chyba po tym dokumencie mnie przestało.
Ostatnie zdanie wypowiedziane przez jego żonę o tym jak on kiedyś chronił jej i ich dzieci prywatność, a teraz oni chronią jego zamyka w mojej głowie proces zastanawiania się nad tym.
Piękny dokument.
Oby Michael mógł jeszcze kiedyś sam cos dodać od siebie.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Właśnie obejrzałem film "Schumacher" przez ostatnie 20 minut niewidzialny ninja kroił koło mnie cebulę ( ͡° ʖ̯ ͡°) dawno mi łzy nie poleciały podczas oglądania filmu ()
#schumacher #f1 #netflix
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@10lat_na_wykopie: "kiep" to sobie możesz do kumpli na produkcji mówić i to jak w japę nie zbierzesz. No ale czego oczekiwać od kogoś, kto tak bardzo nienawidzi korporacji, ale ich treściami jest zainteresowany.

Ha tfu na takich jak ty
  • Odpowiedz
według mnie #schumacher jest bardzo dobrym filmem. Oczywiście, że jest netflixowo ckliwy, ale nie jest - jak niektórzy piszą - laurką dla Schumachera. Była krytyka, mniej lub bardziej zawoalowana - Hill z uśmiechem przemilczał incydent, Hakkinen delikatnie skrytykował, a Brawn go zorał za Jerez, uzywając slowa "uroił". Jak na film-hymn dla legendy, jest bardzo obiektywnie.
Ujęcie ze zdobycia tytułu w 2000 mnie wzruszyło. Przypomniałem sobie, dzięki komu uwielbiłem Formułę 1,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korbiszon: Mnie chyba najbardziej ruszył moment, kiedy wypowiadał się Mick. Wcześniej wszyscy opowiadali o tym, jakim był kierowcą, jaki był też i poza torem itd. A Mick mówił, że ojciec był mega charyzmatycznym gościem i że teraz mieliby pewnie jeszcze lepszy kontakt, bo rozmawialiby dodatkowo językiem motorsportu. No i to "pewnie" jest chyba jedynym momentem w tym dokumencie, który daje do myślenia, że Michaela tak naprawdę nie ma.
  • Odpowiedz
@Korbiszon: to jak przeszli z wygranej 3 tytułu w 2000 do informacji o 7 tytułach mnie r-------o xD
w pół minuty 4 lata.

Obejrzałem, ale liczyłem na coś więcej.
Może trzeba było z tego zrobić mini serię, a nie 2h filmu z wycięciem połowy kariery
  • Odpowiedz
@hqvkamil: Tak, spoko, ale dla fanatyka niczego odkrywczego tam nie ma, za to ktoś kto mało ogarnia historie może się nie połapać jak przeskakują coraz szybciej w czasie. No i smutna ta końcówka.
  • Odpowiedz
#schumacher Kariera przedstawiona trochę wybiórczo

Ale najważniejsza końcówka i wypowiedzi syna nie pozostawiają złudzeń, kontaktu z Michaelem praktycznie nie ma i stan ten raczej już nie ulegnie zmianie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach