#samiecalfacontent

Taki jeden z usuniętych wpisów

*– Bądź mną.


– Miej australijski naszyjnik z rekinim kłem w białym złocie.


– Miej fajną koszulę.


– Rozepnij trzy guziki, bo gorąco i dobrze to wygląda.


– ???


– Panna zza kasy powiedziała, że kończy za trzy godziny.


– Profit?*

No chyba nie profit, a halucynacje z niedożywienia ( )
@LubieDlugoSpac: Samiec wrzuca zdjęcia na mirko > Mirki jak to mirki, lekkie podś#!$%@? z wyglądu, jak przy każdym #pokazmorde > Nasz samiec zaczyna się rzucać hurr durr zulugulu co to nie on, pobił ochroniarza, ile to on dzieci na obozie nie narobił, nie to co te stulejnie z mirko. Obraża niektórych. > Powstają memy, photoshopki, mirki zaczynają obrażać naszego samca > samiec zaczyna straszyć wujkiem z prokuratury > poniekąd efekt straisand
Może ktoś mi napisać w telegraficznym skrócie i krótkich żołnierskich słowach typu TL;DR, o co chodzi z #samiecalfacontent i tą całą gównoburzą?

Widziałem już linka z ze strasznie długim zlepkiem screenshotów z wpisami z mirko, ale powiem szczerze, że nie chce mi się czytać tego całego bullshitu, który naprodukowaliście. ( ͡ ͜ʖ ͡)