Wróciłem wczoraj z kilkudniowej wycieczki do Rzymu. Moje wrażenia i wnioski są następujące:
- warto ukierunkować swój wyjazd na konkretną epokę albo typy zabytków, ewentualnie sporządzić sobie listę rzeczy do obejrzenia, bo 3-4 dni to za mało żeby dokładnie wszystko zobaczyć. No i warto poczytać trochę o tym co się chce zobaczyć, żeby nie patrzeć na to jak na starą kupę kamieni ;),
- jeżeli macie zdrowe nogi i nocleg w odległości 1-2 km
- warto ukierunkować swój wyjazd na konkretną epokę albo typy zabytków, ewentualnie sporządzić sobie listę rzeczy do obejrzenia, bo 3-4 dni to za mało żeby dokładnie wszystko zobaczyć. No i warto poczytać trochę o tym co się chce zobaczyć, żeby nie patrzeć na to jak na starą kupę kamieni ;),
- jeżeli macie zdrowe nogi i nocleg w odległości 1-2 km












Titulus pictus jest to rzymska komercyjna inskrypcja wykonana za powierzchni danego artefaktu (jak np. amfora). Inskrypcja określała pochodzenie, rodzaj produktu i cel podróży.
Na zdjęciu amfora Dressel 20 z inskrypcją typu titulus pictus znaleziona pod Monte Testaccio.
https://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/komercyjna-inskrypcja-w-rzymie/
źródło: comment_HMMJZ4mb6oGFZGJgRcg7nFtllE3mWzms.jpg
Pobierz