Nie mogłem wytrzymać i już chwilę po 6 rano kończyłem polerowanie.
Czwarte podejście do tematu okazało się udane. Jeszcze nie wygląda do końca tak, jakbym chciał, więc w przyszłości na pewno powstanie jeszcze jedna wersja grzechotki

filmik:
https://streamable.com/xenkie

mułowiec,
k.....r - Nie mogłem wytrzymać i już chwilę po 6 rano kończyłem polerowanie. 
Czwarte...

źródło: grz

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kielbasozer:
Robota ładna - natomiast zastanawiam się, czy osoby widząc to na zdjęciu widzą "polerowany kamień" czy "malowany proszkowo metal". To wyjątkowo nie-kamienny kształt. Oczywiście biorąc w ręce to się zapewne natychmiast wyczuje.
  • Odpowiedz
Ja nie wiem co ludzie mają z tymi korkami. To już któryś komentarz w tym stylu pod różnymi kamykami. Głodnemu... ;DDD


@kielbasozer: No wybacz, ale ten kształt XD Mógłbym powiedzieć że to jakiś grzyb, ale już nie mam 10 lat i niejedno w życiu widziałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°) A skoro robisz kamyki w takich kształtach, to chyba sam "syty" do końca nie jesteś ;P

Masz
  • Odpowiedz
@kolejne_juz_konto: Ten nie jest polerowany, a grube frezy dają matowe wykończenie. To jest w 100% krzemień. ;P

Nawet trafiłem na charakterystyczną dla krzemieni małą geodę wypełnioną drobnymi kryształami kwarcu. Łupliwość - muszlowa. Nie mam żadnych wątpliwości, a krzemienie bywają przeróżne. Oj przeróżne.
  • Odpowiedz
@kielbasozer: Również dziękuję za dyskusję - fajnie tak zahaczyć o starożytne rzemiosło na początku dnia :)

Jeszcze jedna sprawa co do trendów, która teraz przyszła mi do głowy. W dobie, kiedy naczynie kamienne było czymś super, cienkościenne niemal do przejrzystości naczynie z kamienia na pewno robiło niemałe wrażenie. Ale potem np. naczynia szklane mogły zdobyć większą popularność i okazało się, że żeby uzyskać cienką ściankę i efekt względnej przejrzystości nie
  • Odpowiedz
Gdy zaczynałem zabawę z kamieniami, brat dał mi tłok od chińskiego skuterka i powiedział, żebym zrobił coś z niego. Długo leżał w szafce z narzędziami, bo nie chciałem robić jednej z wielu tłokowych czaszek. Myślałem o gotyckiej katedrze, ale był zdecydowanie za niski, żeby wcielić to marzenie w plan. Zbliżają się urodziny brata, więc to była najwyższa pora, aby zacząć działać. Obejrzałem go z każdej strony i w piaście zobaczyłem oczy. Tak
k.....r - Gdy zaczynałem zabawę z kamieniami, brat dał mi tłok od chińskiego skuterka...

źródło: IMG20240713181314

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hurtownia na Marywilskiej


@kolejne_juz_konto: Może warto przegrzebać zgliszcza ;]
To większy problem, bo w mojej pipidówie w grę wchodzi tylko zakup wysyłkowy.

Znalazłem diamenciki, ale wiem, że padnie pytanie co to za kamyki i nie chcę, żeby brzmiało zbyt poważnie, bo to nie ten adresat. Najmniejsze spinele 2 mm - najwyżej oszlifuję boczki.
  • Odpowiedz
Hejo! Mimo że sezon urlopowy to trzeba pracować :) oto pierścionek wykonany na zamówienie - z centralnym diamentem 0.5 CT. H/si oraz dwa mniejsze po bokach . Podobno wybranka zachwycona :) na prośbę klienta nie podaje ceny publicznie. #sebsjewellery #rozowepaski #niebieskiepaski #zareczyny #zloto #bizuteria #chwalesie #rzemioslo #jubilerstwo https://www.instagram.com/reel/C8_bi2iocyZ/?igsh=MjZlbmZ3YXBpeGZ0
darkinvaider - Hejo! Mimo że sezon urlopowy to trzeba pracować :) oto pierścionek wyk...

źródło: 1000039668

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: Jak nie jak tak... ale regularnie, po każdej skończonej pracy biorę miskę, wiadro, szmaty, gąbki i przecieram wszystko. Trochę też robię sobie jaja z tym, że żona mnie zbije, bo cała buda wraz z systemem nawadniania powstała po to, aby ograniczyć pylenie do absolutnego minimum. Pomyślę jeszcze nad jakimś filtrowanym wyciągiem.

Porzuciłem pracę w piwnicy, bo dość mam sąsiadów, którzy zrobili sobie "klub sąsiada pod nazwą: popatrzmy mu przy
  • Odpowiedz
@bialy100k: Jeszcze nie, ale kiedyś stal się przetrze i któryś się uwolni ;)
Gadżet skończony, dalsze dopieszczanie byłoby już niepotrzebną sztuką dla sztuki (bo z kilku spraw nie jestem zadowolony, a wadzą mi mocniej i są już niepoprawialne).

Chwila przerwy dla opuszków i zabieram się za kilka mniej skomplikowanych kamyczków... a do korbek jeszcze wrócę. To była fajna przygoda.
  • Odpowiedz