Jeden z rosyjskich propagandzistów w tym filmiku wysnuł tezę ( 4:25 ), że Adamowicz to ''ofiara buszującej w Polsce rusofobii''. Bo znał język rosyjski i w wywiadzie dla rosyjskiej gazety powiedział, że lubi rosyjską kulturę. Sprzeciwiał sie też ograniczeniu małego ruchu przygranicznego.

To ten co się z Maciejczukiem bił w rosyjskiej tv.

#ruskapropaganda
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@push3k-pro: akurat w tym znalezisku według mojej opinii wyjątkowo oszczędzają "zachód", ale doskonale rozumiem co masz na myśli. Na Vikop.ru już za standard przyjęło się atakowanie polityki zagranicznej Stanów ich sojuszników na bliskim wschodzie, głównie Izraela oraz wybielanie sojuszników Putina, czyli Iranu, Asada, itp. Najzabawniejsze, że w sprawie Palestyńczyków wykopki łykają fake newsy z portali islamistycznych, typu Al-Jazeera oraz skrajnie lewicowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co sądzicie o tym wystąpieniu Wilka? https://www.wykop.pl/link/4692433/jacek-wilk-o-polityce-zagranicznej-morawieckiego/
Zauważyłem taką prawidłowość, że partia Wolność bardzo chętnie atakuje USA i ich sojuszników (Ukraina, Izrael), a wyjątkowo ciepło wypowiada się o Putinie i deklaruje chęć większej z nim współpracy. Pytam zainteresowanych tagiem #ruskapropaganda
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zawsze sądziłem, że tylko Korwin służy Putinowi. Szkoda, że Wilk też do niego dołączył.


@Alex_Krycek: To jest taka pułapka antysystemowców. Mają tendencję do bycia ''anty'' we wszystkim. Dlatego krytykują zblizenie z tymi państwami, które ''podobają'' się władzy i popierają te, które on odrzuca.
Bez jakiejś wiekszej logiki i strategi. Po prostu aby być ''anty''.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@swietlowka: Jakaś tam mała prawda w tym jest jak się zastanowić. Cały czas odnoszę wrażenie, że ludzie stan wojenny bardziej oceniają przez pryzmat emocji i sympatii politycznych niż rachunku zysków i strat.
  • Odpowiedz