Od dłuższego czasu miałem chrapkę na jakiegoś oldskulowego erpega, bo przejście po raz 20-ty Tormenta, Arcanum czy F1/2 mnie już nie rajcowało. Do wyboru miałem takie pozycje jak Temple of Elemental Evil, Lionheart, cykl Avernum, Avadon oraz Eschalon Book. Padło na to ostatnie i jestem zachwycony. Proste zasady (choć sama gra trudna), turowa rozgrywka, przyjemna muzyczka, oldskulowy klimat i - co najważniejsze - nie jesteś superbohaterem 2godz. po rozpoczęciu rozgrywki jak to
w.....b - Od dłuższego czasu miałem chrapkę na jakiegoś oldskulowego erpega, bo przej...

źródło: comment_L6BFilsj4bZMsofea22NYiMWVmAvjaGO.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nofink: Szczerze mówiąc, gra jest średnia. Jak szukasz jakichś produkcji indie RPG z nutą oldskulu, to raczej polecam coś od Spiderweb Software - Avernum, Avadon itp.

Seria EB szybko się nudzi, AI przeciwników nie istnieje, po kilku godzinach walki zaczynają zwyczajnie w------ć, questów pobocznych jest mało i ssą, fabuła jest przeciętna - gre ratuje trochę klimat, ale nadal przy innych tego typu produkcjach wypada blado. Aczkolwiek RPGów tego typu wychodzi
  • Odpowiedz
Grał ktoś w MARS: WAR LOGS? Dobre to? Recenzje są niejednoznaczne. Chodzi mi przede wszystkim o otwartość świata i sprawną walkę, ale także ogólne poczujecie miodności.

#gry #marswarlogs #rpg
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@McCoy: Średniak, ciężko powiedzieć czy będzie pasował, bo gra dość niestandardowa. Najlepiej pooglądaj jakieś gameplaye (z polskich youtuberów wiem, że Rock nagrywał). Drogo w sumie nie jest, w promocjach za 20zł można wyrwać, a może i nawet taniej.
  • Odpowiedz
@sebastian-koziel: w tym co w gatunku najistotniejsze, czyli w fabule i wpływie gracza na historię. w dupie mam to chodzenie po stu takich samych jaskiniach, kopalniach i grobowcach z pięcioma typami przeciwników. Morrowinda za to bardzo cenię.
  • Odpowiedz