via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
#rozowebrudaski aż przypominają mi się studia xD na zewnątrz uczesane, ładnie ubrane, wyperfumowane, gładkie nóżki, a żyły w takich norach. Nie wiem jak wy w tym tkwicie. To już w akademikach jest mniej syfu.

Nie zapomnę jak młodsza siostra szukała mieszkania i raz z nią pojechałem by pomóc. Z trzech oglądanych mieszkań, wyjście po 5 min, choć jej się podobały. Ekspert widzi ładnie upudrowaną zgniliznę. A na pytanie dlaczego nie?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warto rozróżnić bałagan od ogólnego syfu. Bałagan mogą tworzyć rozmieszczone w nieładzie rzeczy czyste, czyste gary, jakieś puste słoiki, książki, papiery etc, syf natomiast tworzą rzeczy zużyte i zniszczone oraz biologicznie aktywne wymieszane ze sobą i leżące w nieładzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) #rozowebrudaski
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StarszyPan: Człowieku najpierw przeczytaj, co jest tutaj napisane: "Warto rozróżnić bałagan od ogólnego syfu. Bałagan mogą tworzyć rozmieszczone w nieładzie rzeczy czyste, czyste gary, jakieś puste słoiki, książki, papiery etc, syf natomiast tworzą rzeczy zużyte i zniszczone oraz biologicznie aktywne wymieszane ze sobą i leżące w nieładzie". Dodałem, że bałagan (tak zdefiniowany jak w pierwszym wpisie) jest wtedy, kiedy można takie rzeczy szybko schować. Przykładowo książkę, którą czytamy.
  • Odpowiedz
WierzgającyTyran:

Ja w swoim życiu tez mieszkalam z różnymi ludźmi. Ale 90% syfu generowali faceci...


A widzisz. Bo kiedy facet robi syf to normalna sprawa, "faceci tak mają" (zwłaszcza tacy, co ich mamusia wyręczała, więc mają dwie lewe ręce do wszystkie). A kiedy kobieta - czyli osoba, która zgodnie ze stereotypami powinna być schludna i dbać o porządek w domu - robi syf to nagle podnosi się wielka afera. Tak samo
  • Odpowiedz
@K_O_R_N_I_K: Ja to doskonale rozumiem, ludzie tutaj czasami wrzucają zdjęcia swoich barłogów i za każdym razem bierze mnie obrzydzenie. W tej historii jednak Autorką zdjęć jest właścicielka mieszkania. Znasz właściciela mieszkania, który nienawidzi brudu, ale mimo wszystko trzyma u siebie takie karaluchy, choć bez problemu może je wywalić? Ona to mieszkanie niby im wynajmuje. W czasach, w których wynajmująć mieszkanie możesz przebierać w lokatorach. Szanujmy się. Zresztą, nie mam zamiaru
  • Odpowiedz