Jadę do pracy autem, korki. Na Jedności Narodowej tramwaj, z 2 pasów robi się jeden. A pani na rowerze wlecze się środkiem jedynego wolnego pasa i ma #!$%@?, że za nią wszyscy na #!$%@?, bo "droga jest dla wszystkich". Światła. Nagle pani już się nie domaga 1,5m przy wyprzedzaniu i #!$%@? się po lusterkach do przodu, żeby dalej robić korki i żeby każdy ścierał się jak ją wyprzedzić zostawiając chociaż ten 1m
Ale jakie to ma znaczenie kogo wyprzedza


@CatHater: Trolujesz? Podstawowe. Kolumna pieszych wyprzedzających ciężarówkę nie stwarza dla niej takiego zagrożenia, jak ciężarówka wyprzedzająca kolumnę pieszych.

Inny przykład - stoi znak B-25: zakaz wyprzedzania. Czy na tym odcinku rower może wyprzedzić samochód? A samochód rower?

Czyli chcesz być wyprzedzany w bezpiecznej odległości, to na światłach nie wyprzedzaj z prawej strony (ZABRONIONE przez kodeks drogowy!), tylko stój razem z innymi użytkownikami drogi.


Tu
19 649 - 121 = 19 528

Niedzielnie z @aleksander_z @Bimbermaeister oraz @Navrazz - jedynymi mirkami z #rowerowywroclaw którzy zawsze są chętni na jazdę a nie tylko gniją w piwnicy u mamy...

Zaliczone ponad #100km w doborowym towarzystwie i miłej atmosferze - gdyby jeszcze słońce z rana tak nie wykańczało to już zupełnie byłby gites.

#rowerowyrownik

Wpis został dodany za pomocą skryptu RowerowyRownik


Pobierany jest zawsze ostatni wynik


Zamiast dystansów można w
źródło: comment_ae0yFyBD3DAaN1B4DlNlkE5O9Y9EIFdb.jpg
@Diabl0: a myslales zeby pocisnac bocznymi trasami do trzebnicy + kocie gory?

Ewentualnie wbijasz na psiaku w szynobus do trzebnicy i cisniesz do doliny baryczy i okolic milicza. Tam naprawde sa zajebiscie zrobione sciezki rowerowe wsrod stawow i lasow wlasnie.

Szynobusem zaplacisz z psiaka jakies 6zl za bilet do trebnitz+1zl za rower.
Swoją drogą polecam taką zieloną i raczej mało uczęszczaną trasę: FAT jako punkt startowy, parkiem poniżej hallera do racławickiej, dalej prosto i wylot koło polskiego radia. Dalej karkonoską i albo cały czas prosto albo zaraz za inchcape motors jest park kleciński, przez klecinę na zabrodzką.

zabrodzie, cesarzowice, zybiszów, jaszkotle, pietrzykowice, smolensk. Kłębowice, samotwór, gałów. i tu masz kolejny kawałek zielonego bo park krajobrazowy. Dalej możesz lecieć od razu na jarnołtów, albo zahaczyć
52 480 - 39 = 52 441

Mazuriada 2014

Dzień 4 : Z Mikołajek wyruszyliśmy grubo po 14, bo nam sie "doba hotelowa" kończyła, choć deszcz nie ustawał. Mieliśmy jeszcze jechać do Ruciane-Nida ale w takich warunkach po leśnych duktach i piachach, żadna to przyjemność, więc skierowaliśmy się przez Piecki do Babięt. Prawie 40 km w chłodzie i deszczu trochę nas na koniec wyprawy wybiło z rytmu. Załoga czuła niedosyt ale
źródło: comment_zDmUXkIegRz206nVr7qw8p6AY3fpARXt.jpg
55 738 - 78 = 55 660

Mazuriada 2014

Dzień 3. Z Giżyckaz opóźnieniem wyruszyliśmy zobaczyć Piekną Górę, jednak zawiedliśmy się trochę i skierowalismy się na południe wzdłuż Jeziora Niegocin. Dalej przesmykiem pomiędzy J. Bocznym a J. Jagodnym na Miłki.

Niezwykle malownicza droga poprowadziła nas wzdłuż Jeziora Buwełno aż po Jezioro Śniardwy, skąd skręciliśmy na Mikołjaki. Nocleg znaleźliśmy u emerytowanej Pani pedagod, która zorganizowała dla nas grilla.

#rowerowyrownik #
źródło: comment_lpOCSxLUgHnvTbEPFr4eFMRx1dHXfeby.jpg
56 052 - 70 = 55 982

Mazuriada 2014

Dzień drugi: ruszyliśmy z Szynortu w kierunku Węgorzewa. Śniadanie zjedliśmy nad Jeziorem Święcajty w Ogonkach. Zwiedziliśmy port w Węgorzewie (fajna ścieżka rowerowa wzdłuż kanału żeglugowego z portu na jezioro) i przedarlismy się na Półwysep Kal, gdzie przy budce z piwem się wykąpaliśmy.

Szukając nowych dróg przyszło nam się przedzierać brodząc po kolana przez bagno w rejonach wsi Jerzykowo. Dalej przez
źródło: comment_YXkbQ3umQaVAJzHGzi91Yr8YzNwWhfG0.jpg
56 230 - 109 = 56 121

Krótko - skąd wzięły się ostatnie moje KM?

Otóż razem z trzema kolegami wybraliśmy się na Mazury i tak powstała mini wyprawa Mazuriada 2014

Na miejsce dotarliśmy busem w nocy i z rana we wtorek ruszyliśmy w trasę.

Dzień pierwszy: pogoda piękna, słońce i bezchmurne niebo oraz temp. bliska 30*C dały nam trochę w kość ale nikt nie narzekał

Auto zostawiliśmy w Babiętach gospodarstwie agroturystycznym
źródło: comment_MDSAUTeFpBJXNZaO9LvYss1MXSXlHFPH.jpg
Przyznać muszę, że nienajlepszy :(

Chcieliśmy trzymać się blisko jezior i napotkaliśmy sporo odcinków z tzw. "kocimi łbami" lub brukiem. Wytrzęsło nas więc trochę. Asfalty gminne, to jak ser swajcarski - łata na łacie.

Daleko jeszcze Mazurom pod katem infrastruktury rowerowej do np. Pomorza. Jedynie chyba w okolicach Węgorzewa napotkaliśmy fajną ścieżkę rowerową wzdłuż jeziora. Sporo też piachu na lokalsach.
Reflektuje ktoś w sobotę dolinę bystrzycy? Tak w miarę spokojnie, rekreacyjno-regeneracyjnie.

http://www.dzpk.pl/pl/parki-krajobrazowe/88-park-krajobrazowy-dolina-bystrzycy/118-dydaktyczna-sciezka-rowerowa-w-parku-krajobrazowym-dolina-bystrzycy.html

Start w okolicach ~11-12 tak aby wszyscy zdążyli się wyspać.

Ewentualnie jak ktoś ma jakieś inne ciekawe propozycje to też chętnie wysłucham

@Navrazz @Bimbermaeister @szoorstki @anonim1133 - nie pamiętam całej spam-listy

#rowerowywroclaw
źródło: comment_GTaKP5hEkxUQayEeF7hTvoMxBElieopv.jpg
103 473 - 27 = 103 446

Po Wrocku.

Pytanie (dot. obrazka). Czy ktoś z #rowerowywroclaw lub #wroclaw orientuje się co robią z rzeką w rejonie mostu Milenijnego (na zachód od niego). Poszerzają koryto, czy tylko usypali taką groblę oddzielającą i dlaczego?

Wiem, że prace nad korytem trwają na całej długości Wrocka jednak w tym miejscu szczególnie mnie zastanawiają ;)

#rowerowyrownik
źródło: comment_4ryRldsT7kQtCtUDZlWkbpxFcE9zdiwG.jpg
@Bimbermaeister: dzięki za wyczerpującą odpowiedź ;) Teraz już wszystko jasne :D

PS. smuci mnie jedynie fakt, że tak jak w Krakowie u nas nie prowadzą większych inwestycji w kierunku przystosowania wałów do ruchu rowerowego :( Jeździłem w Kraku Trasą Tyniecką i jest czego zazdrościć. Można opuścić miasto z samego centrum jadąc trasą nad Wisłą. Więcej info na:

Rowerowy Wrocław
Miraski - nie chce nikogo zaprosić na rower, ale mam pytanie. Jaką trasę byście polecili na taką szuter+asfalt? Mam trasę poleconą jakiś czas temu przez jednego wykopowicza (dzieki @Bimbermaeister - może jeszcze raz pomożesz) przez Trestno, Blizanowice, Czernicę i Kamieniec Wrocławski, ale pojeździłbym gdzieś jeszcze. Długość tak ok. 40-50 km, wolałbym jakieś wiejskie tereny. Startuję z okolic Dworca Glównego.

#rowerowywroclaw
#rowerowywroclaw #rower #gorzkiezale

Jak mnie wkurzają takie bezmózgie osoby. Jadę sobie rowerem na uczelnie i widzę, że jedzie przede mną typowy hipster "kolarzówka" z bardzo małą prędkością. To go sobie wyprzedziłem i jadę zadowolony, moja radość za chwilę się skończyła bo dojechałem do skrzyżowania równorzędnego i z prawej musiałem puścić auto, tak więc zatrzymałem się i czekam aż kierowca przejedzie I CO WIDZĘ? po mojej lewej mija mnie ten debil który na
@gzem89: Też mnie to zawsze strasznie wkurza, ale nie chce mi się z takimi ludźmi wdawać w dyskusję. Hitem były łebki z zeszłego tygodnia - jechali we dwóch, jeden tylko na tylnym kole (!), przednie podniesione, na plecach miał plecak a w nim ramę rowerową. I też wyjebka na wszystko, czerwone nie czerwone, piesi nie piesi, oni sobie jadą i czym się mają przejmować. Zeszły piątek chyba, od Renomy przez Powstańców
@Rincewind: dokładnie tak jak @Bimbermaeister zlinkował. Zjazd jest od strony wsi Skotniki w stronę Radłowa a dalej Czachowa. Ogólnie dalej po stromym zjeździe dalej jest z górki ale już krętą wąską, wiejską drogą, więc po heblach trochę trzeba dawać. Dziwi mnie fakt, że dopiero ostatnio odkryłem to miejsce. Mało popularne wśród wrocławskich rowerzystów.
144 044 - 115 = 143 929

Upał jak diabli, ale z planu zrezygnować trudno, więc ruszyłem do Doliny Baryczy (Wro - Milicz - Wro).

Nie wiedziałem, że jeszcze tyle nowych górek kryje się na północ od Wrocławia. Wszystkim z #rowerowywroclaw (i nie tylko) polecam traskę w stronę Czeszowa. Niezwykle malownicza.

Pod górki ciężko ale z górki fajnie, bo przy +50km/h klima sama się włączała :))

#dolinabaryczy

#rowerowyrownik
źródło: comment_7HuBzSaPCagxP9vtqYfvYefgfhkmIDRS.jpg
tak po "gładkim". Kierunek Kamieńskiego prosto na Pasikurowice, Zawonia, Czeszów, Milicz i powrót już 15-tką na Trzebnicę i dalej Wro.