Jadąc przez fińskie lasy uważaj na stada reniferów. Awaryjne hamowanie z 100 km/h do 0 na kolcowanych oponach to nic fajnego. Renifery wcale nie boją się samochodów, chcą przejść to przechodzą. Zdjęcie zrobione jadąc z norweskiego Nordkappu przez Finlandię do szwedzkiej Kiruny, ale w samej Norwegii też ich nie brakuje.

#podroze #skandynawia #roadtrip #norwegia #finlandia
Dzemus - Jadąc przez fińskie lasy uważaj na stada reniferów. Awaryjne hamowanie z 100...

źródło: comment_Jm4JDjFQMtY0rStyucnunGbbtB5lBolg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sporo ponad 400 mil jazdy, 8-10 godzin, sporo górskiego jechania, trochę korków, trochę miejskiej jazdy, parę dróg szybkiego ruchu, nic ekonomicznej jazdy. (trasa z Doliny Krzemowej do Los Angeles, głównie drogą stanową nr 1, aczkolwiek sporo wydziwiania po drodze robiliśmy)

Wszystko na jednym baku za 40 dolarów. Polecam.

#dzemuswca #usa #roadtrip #podroze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie polecacie miejsce na wakacyjną wyprawę samochodem?

Zależy mi na w miarę przyzwoitych cenach (jedzenia, noclegu) i atrakcyjnych widokach. Myślałem nad Słowacją albo Chorwacją, ze względu na bardzo ładne góry. Najbardziej zależy mi na klimacie miejsca (nie w sensie geograficznym). :D

#pytanie

#
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koob: Baza jest taka sama jak w chorwacji, znajdziesz co chcesz. Ceny mają trochę niższe, no może takie same jak w polsce i na szczęście znacznie mniej tam naszych... Ja Chorwację lubię, ale po tym co widziałem w tym roku, to prędko tam nie pojadę. Za to Czarnogóra zawsze spoko. Polecam zobaczyć Kotor i Budvę.
  • Odpowiedz
@mrgruszka: ja za to o chorwacji nie pisałem, że jest tanio :). Poza Dubrovnikiem ceny masz masz około 1.5x-2x ceny w Polsce, przynajmniej w sezonie. Jest po prostu absurdalnie drogo, ale tak zrobiło się ostatnie 2-3 lata. Może poza sezonem ceny odrobinę normalnieją, ale tam sezon to od połowy mają do końca września jest...
  • Odpowiedz