Niby szału nie ma. Ale mieścił się niemal cały w torbie na laptopa, ma wbudowane głośniki i po złożeniu zajmuje prawie tyle samo miejsca co książka telefoniczna. Nigdy nie wykorzystana funkcjonalność: można go powiesić podstawą do ściany (od spodu są otwory na kołki).
Dla żartu wzbogaciłem go o gniazdo HDMI, łaski nie robił. Idąc za ciosem podłączyłem MS Wireless Display

























Członek demoscenowych grup Aberration Creations, Decree i The ImPLosion. Muzyk i koder w jednej osobie ale również organizator wielu imprez takich jak Xenium, Riverwash, MAGFest czy Demobit.
#demoscena #retrocomputing #ciekawostki