Skończyłem RE Village. No trochę to gorsze niż RE4, ale jako horror na pewno mocniej dawało strachem co na plus (etap z lalką i momenty u Dimitrescu mocno przyśpieszały serducho). Walka do fabryki w sumie easy całą grę, zagadki i przedmioty typowe dla tej serii. Wszystkie miejscówki mi się podobały. Fajne zawiązanie z główną serią, a także skąd się wzięło logo Umbrelli. Ciekawi mnie czy jeszcze kiedyś będzie coś z Rose.
#
#





















