Drodzy Mirkowie.
Ogólnie to jestem zadowolony ze swojego życia: mam pracę, którą lubię, nie jestem gruby, nie mam nawet stulejki. Słowem udane życie. Ale nie mam co ze sobą począć w czasie wolnym - lubię oglądać filmy i czytać książki, ale ileż można?
Od tego wszystkiego nie jestem w stanie się porozumieć z ludźmi, którzy nie poświęcają swojego czasu na rozwój umysłowy, bo zwykłe gadanie o dupie maryni mnie nie interesuje.
Więc zwracam się
Ogólnie to jestem zadowolony ze swojego życia: mam pracę, którą lubię, nie jestem gruby, nie mam nawet stulejki. Słowem udane życie. Ale nie mam co ze sobą począć w czasie wolnym - lubię oglądać filmy i czytać książki, ale ileż można?
Od tego wszystkiego nie jestem w stanie się porozumieć z ludźmi, którzy nie poświęcają swojego czasu na rozwój umysłowy, bo zwykłe gadanie o dupie maryni mnie nie interesuje.
Więc zwracam się
































są od tego szkoły, nie nie dostaniesz się, tak jest trudno, marynarzy mamy wystarczająco.
źródło: comment_nPBnamR3lYsB1meHv76g66ldj9HJPc9I.jpg
Pobierz