Hawajka czarnolica (Melamprosops phaeosoma) – ten maleńki ptak, niegdyś zamieszkujący wyspę Maui, został odkryty dopiero w 1973 roku, ale pod koniec lat 90. na wolności pozostały tylko trzy osobniki. Po tym, jak jedyny samiec zmarł w 2004 roku, dwóch samic nigdy więcej nie widziano. #ciekawostki #ptaki #nauka
P.....n - Hawajka czarnolica (Melamprosops phaeosoma) – ten maleńki ptak, niegdyś zam...

źródło: f930014dd421c07854d100d3356bcf18

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Porten to niesamowite, że jeszcze odkrywamy nowe ptaki.
Sama historia przypomina mi tę o odkryciu jakiejś wodnej orchidei. Roślinka rosła dosłownie nad jedną rzeką. Badacz który ją odkrył i opisał po jakimś czasie sprawdził w necie zdjęcia tej rzeki i okazało się że cały ekosystem został zniszczony w wyniku prac hydrologicznych. Od publikacji do odkrycia zniszczeń upłynął jakiś śmiesznie mały okres czasu.
  • Odpowiedz
Sula nebouxii, głuptak niebieskonogi, btaszek zamieszkujący tereny Meksyku, a także niektóre miejscówki w Ameryce Centralnej i Południowej. Jest też spotykany na wyspie Galapagos. Jego główne pożywienie to ryby, czasami także kałamarnice. Gatunek nie zagrożony wyginięciem, jego ogólna populacja w 2019 roku była szacowana na ponad 90 tysięcy osobników. Mimo to na Galapagos jest on prawnie chroniony.

#necrobook #ptaki #ptaszory
Loskamilos1 - Sula nebouxii, głuptak niebieskonogi, btaszek zamieszkujący tereny Meks...

źródło: sula

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Terpsiphone atrocaudata, muchodławka czarnosterna, btaszek z południowo-wschodniej Azji. Ze względu na degradację obszarów leśnych, w których żyją, btaszki te prawdopodobnie niedługo trafią na listę gatunków narażonych na wyginięcie.

#necrobook #ptaszory #ptaki
Loskamilos1 - Terpsiphone atrocaudata, muchodławka czarnosterna, btaszek z południowo...

źródło: catcg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lifelike Śmieszna sprawa, ale z ptaków to ja uwielbiam wróble. Jednego takiego obserwowałem, co nauczył się latać w "miejscu" prawie jak koliber. Ewidentnie robił to na pokaz lub dla zabawy, bo nic nie łapał z owadów w trakcie takiego występu. :)
  • Odpowiedz