Ten mityczny gracz pc z podłączonym kompem i wygodnie grający na kanapie to jest jedna z legend, nikt nigdy nie widziat, bo każdy po podtączeniu raz ma dość, się tyle narobić musia. Mityczne podłączanie PC pod tv następuje mniej więcej w wieku 13 lat, gdy starzy wychodzą do wujkÓW, jarasz się, odpinasz, nigdy nie powtarzasz.
Podpinam się do obalania legendy. Ale dodam, że Elden Ring jest jedyną gra, w którą wolę grać

































Jest to generacja remasterow, remake'ow I słabych gierek
Jedyna nadzieja w indie w które gram najwięcej, zresztą nie odpalałem ps5 kilka miesięcy na rzecz indie gierek na steam decku.
No i ten niepotrzebny nikomu portal, który miałem na telefonie z razerem kishi.. eh
Tylko, że nigdy xboxa nie miałem więc chociaż mam co nadrabiać ze starych generacji, gry są tanie bo gamepass i łatwa zmiana regionu.
Ps5 zaś nie trafia exami w moje gusta (co w generacji ps4 robił prawie każdy ex sony).