Mireczki, powiedzcie mi, jakie macie odczucia, gdy np. sprzątając strych czy tam szafki w pokoju znajdujecie swoje stare zdjęcia z lat szkolnych, studniówek, imprez klasowych itp.? Wiem, że niektórzy ludzie podchodzą do tego dość bezrefleksyjnie, stwierdzają "Ooo, fotki z budy, no trzeba je będzie kiedyś przejrzeć" i wrzucają je z powrotem do jakiejś ciemnej dziury na 5 lat. Mój znajomy wręcz uwielbia swoje zdjęcia i związane z nimi wspomnienia, ciągle robi nowe
Jedyne co mnie w życiu cieszy, to że życie nie ma znaczenia. Mój stan martwi tylko mnie i tylko dla mnie się liczy dopóki żyję, a po śmierci nie będzie mi to przeszkadzać że całe moje życie było gównem. Najlepiej bez rozpaczania siedzieć i czekać na swoją kolej i w spokoju umrzeć. Zawsze widziałem jak inni wiją się jak ryby wyrzucone z morza by coś osiągnąć, a ja tylko patrzyłem i czekałem.
Niedługo marsz niepodległości więc skomentuje to tak: byłem na trzech marszach. Po moim pierwszym po burdach myślałem "prowokacja". Po drugim "lewactwo zaatakowało" (tu w sumie sporo prawdy) i "mały procent patologii". Jak byłem na trzecim i widziałem wyrywanie drzewek, bruku, niszczenie przystanków i ryk tłumu o wieszaniu pedałów to coś we mnie pękło. Chyba nie o taki patriotyzm walczyli dziadkowie moi i twoi. Nie dla takiej Polski mój dziadek zdezerterowal z niemieckiej
@BaKuMMz: zaraz usłyszysz, że to false flag, że to nie ich ludzie, że to nie ich ręka.
Prawda jest taka, że jedna i druga strona ma swoje za uszami, ludzie sobie uzurpują wyłączne prawo do bycia polskim białym katolickim patriotą.
Jest w Polsce wolność manifestacji, nie można im zabronić tych marszów, tak samo jak nie można zabronić marszów gejom, feministkom itp., o co narodowcy mają wielki ból :c
  • Odpowiedz
bez kręcenia #gownoburza. czy tylko mnie sie wydaje, ze polacy maja o sobie tak wielkie mniemanie? jestesmy najmadrzejsi, najsprytniejsi, najlepiej wyedukowani, potrafimy sobie ze wszystkim poradzic. podczas gdy caly swiat ma nas za smieci i ludzi od taniej roboty? w dodatku wszedzie nam potrzebne wizy jak jakims zwierzetom -.- z czego to sie bierze?

#przemysleniazdupy #feels
@STL9: pogoda, #!$%@? praca, #!$%@? płaca, otoczenie - to wszystko chyba sie zbiera na nasze przygnebienie i brak entuzjazmu. oczywiscie poza kilkoma bogatymi wyjatkami :)
  • Odpowiedz
Ogunie to smiesza mnie sprawy tego typu ale akat mam chwile to coś nabazgram benc

@xDawidMx (swoją drogą szkoda, że nie XxXDaWiDmXxX) człowiek, dla którego #polskiyoutube jest całym życiem, ma wielki ból dupy o #bonzo czy #klejnotmopsu pod wspomnianym wyżej tagiem. Dlatego raz na jakiś czas okazuje swoją frustrację spamując pod tagami meliniarza.

Skłania mnie to do refleksji, jak ważnym elementem życia dla niektórych musi
Wyobraź sobie kobietę na imprezie. Jest zamknięta w ubikacji do której jest już kolejka. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie poważna dwójeczka. Bardzo poważna.

A teraz posłuchaj tekstu...

Sorry, działa tylko w angielskiej wersji

Let
m_vo - Wyobraź sobie kobietę na imprezie. Jest zamknięta w ubikacji do której jest ju...
Naczelnym dowodem deistow dla swojej ideologii powinna być przemiana materii. Gdyby Bóg ingerowal w ewolucję i nasze życie, na pewno zaprojektowałby to lepiej, na przykład umieszczając na końcu jelita grubego portal do otchłani. #przemysleniazdupy
Jakiś czas temu przeczytałem opinię, że u nas „zielone” kacapskie „ludziki” nie przejdą jak na Ukrainie…
Bo łatwo odróżnić jak ktoś gada po rosyjsku i nie trzeba mu w paszport zaglądać czy kacap czy nie …
A teraz w Szczecinie: w McDonaldzie pani jedzie akcentem i ma plakietkę „Irina”, pan w taksie ledwo po polsku się dogaduje gdzie chcesz jechać, na budowach tylko „ukraińcy”, do zakładów przemysłowych „Ukraińców chętnie zatrudnię” itp. itd. W sklepach rzadziej słyszę niemiecką mowę (przygraniczne zakupy) niż ruskie gadanie „pracowników napływowych”. I to wszystko w Szczecinie. Nie wiem jak jest w innych miastach na wschodzie na przykład…
I teraz tak – już nie tak prosto odróżnić Ukraińca od Rosjanina. To jakbyś chciał odróżnić Tunezyjczyka od Syryjczyka.
„Ukraińcy” zaczynają foszyć – bo źle płacą, bo źle traktują te Lachy #!$%@?. Wychodzą na ulicę, mają mniejszość w Sejmie. Po czym się okazuje, że Lachy nie chcą ich w kraju – #!$%@?ć Panowie i Panie na Ukrainę.
Okazuje się, że duża część „napływowych” znajduje swoje korzenie rdzennie rosyjskie, taka ruska V kolumna – ambasada rosyjska pozytywnie weryfikuje „swoich” i wydaje paszporty oraz protestuje przeciwko złemu traktowaniu „swoich obywateli” przez złych Polaków … Przy okazji dogaduje się z Ukrainą „ Słuchajcie, przecież jak będziecie dupa cicho, to nie my złe, a te Polaki #!$%@? – odzyskacie sobie w Polsce co tam chcecie , tylko dajcie nam działać … ludzi już tam mamy. A jak się wszystko powiedzie to i nic nie stracicie na tym Dombasie a i zyskać możecie, przecież Polaków nie lubicie bardziej niż nas , no co wy …”
@ zoombie Teoretycznie tak, praktycznie nie do końca...:
1. We wszystkich sondażach Ukraińcy najbardziej nie lubią rosjan, a lubią polaków;
2. Wprowadzać swoich ludzi na ukraińskich paszportach mogą i bez zgody/wiedzy Ukrainy, tak jak robią to np. na paszportach krajów bałtyckich, głównie Estonii
3. Wyrzucić się ich raczej nie da, dopóki nie zaczną robić terroryzmu/gwałtów itp., przy czym w pierwszej kolejności i tak podejrzenie poszłoby na ukraińskich rosjan;
4. Bardzo trudno jest zainstalować swoją całą komórkę na wrogim terytorium, szczególnie tak homoetnicznym jak Polska
5. Co do krymu - został zajęty, bo tam już były rosyjskie bazy, z których tylko żołnierze na rozkaz wyszli "na spacer"
  • Odpowiedz