Zryw miokloniczny (mioklonia przysenna) to delikatne skurcze mięśni pojawiające się przed zaśnięciem, w momencie przejścia z jawy do snu. Skurczom tym towarzyszy uczucie spadania, które powoduje nagłe wybudzenie się. Skurcze mogą dotyczyć pojedynczych mięśni jak i całych grup ¯_(ツ)_/¯ (za Google)
  • Odpowiedz
@baton967: To ja wczoraj, siedziałem w kołchozie nie odzywając się nic do nikogo a potem Grażynie przypadkiem z dyńki jebnalem bo chciałem w żartach ją nastraszyć. Ech.
  • Odpowiedz
@baton967: To wcale nie tak, że mindset wojownika i walczenie zależy w dużej mierze od samooceny i poczucia własnej wartości, a jak można zbudować poczucie swojej wartości, skoro słownie (zero) osobników uważa Cię za osobę wartą uwagi?

Poza tym te brednie o samej walce i zwycięstwie, nie, zwycięzców poznajesz po owocach, a te pierdoły o walczeniu to cope wymyślony przez ludzi podobnych do mnie - głupich i niezaradnych, którzy wymyślili
  • Odpowiedz
@synkad: Ja bym tak swoim rodzicom nie zrobil ale nie o to chodzi w tym poście.

Od biologicznych imperatywów nie uciekniesz, jeśli nie jesteś do tego genetycznie przystosowany(np masz osobowosc schizoidalną, psychopatyczną).
To może działać tylko jak jesteś młody.
  • Odpowiedz
@fren-: Sorry ale te katolickie bajki to nie dla mnie. Może jestem inny ale ja mam takie podejście że jak ktoś u mnie sobie przewali to ma całe życie u mnie przekichane. A jedyny przebaczenie to będzie jak pomoże sobie w spuszczeniu manto:) Normictwo i lemingi się z nami nie cackają więc dlaczego mamy się nad nimi litować?!
  • Odpowiedz
@fren-: Ta a jak Normictwo z kogoś się naśmiewa czy spucza komuś głowę w kiblu to mamy to akceptować i przymykać na to oko? Sorry ale katolickie myślenie ma w tyłku słabych którzy są pozostawieni sami sobie. Dlatego ja takim gnidom nigdy nie przebaczę bo widziałem takich w akcji trochę.
  • Odpowiedz
@Mizoginus_MaximusIII: Też jestem tego zdania bo ta liberalna zgnilizna niszczy rodziny i ogólnie więzi społeczne. Nic dziwnego że pastuchy wygrały z USA. Bo co jak co ale oni jeszcze jakieś wartości mają. U nas zniszczono ojcowski autorytet dlatego mamy tyłu spermiarzy i nieudaczników.
  • Odpowiedz