No Mirki belki ja wiem że wam w życiu brakuje.
Słuchajcie robicie tak:

Idziecie do sklepu sportowego albo na jakieś allegro czy coś i szukacie "deskorolka fiszka" wydajecie mniej niż sto złoty i macie takie cacko ale po co to komu?
A no po to żeby jak frajer na trasie komputer-kibel nie tłuc się z buta jak jakiś normi śmieć z reala. Jedna noga ląduje na desce drugą robicie wziuuum i już jesteście pod drzwiami.
Nuff - No Mirki belki ja wiem że wam w życiu brakuje.
Słuchajcie robicie tak:

Idz...

źródło: comment_OilvrOc9kAdw4QLKCrHyQzDof08H626d.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Jak poderwać Ukrainkę, już Wam radzę:
1. Wyglądaj jakbyś miał pieniądze
Już.
Pozdrawiam i polecam, Krachu.
#protip #ukrainki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłem sposób jak poznać listę wad samochodu, który nas interesuje. Wystarczy na Mirko wstawić randomowe zdjęcie auta, napisać, że się takie kupiło i czekać, aż jakoś mirek z przyjemnością wpisze wszystko co może się zepsuć i ile to będzie kosztowało. #protip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś mieszka(ł) w Meksyku?
Jadę tam w delegacji na miesiąc. Potrzebuję jakieś protipy :D

  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mike78: Właśnie samej podróży się boję. Wcześniej leciałem tylko do Norwegii i z powrotem, i na tym koniec moich przygód z samolotami / urzędami celnymi.
Jeszcze znając moją firmę, będę miał z 15 przesiadek. Bo tak taniej.

Sam jeszcze szczegółów z firmą nie ustaliłem, ale podrzuciłeś mi parę rzeczy, co do których muszę się z nimi dogadać.

Jeszcze raz wielkie dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. Jak trafisz do Durango, to stawiam
  • Odpowiedz
@profuone: Ważny tip: Meksykanie to zajebiści ludzie. Poznaj ich w pracy, nawiąż jakieś sympatyczne kontakty, a bardzo, bardzo możliwe, że cię gdzieś zaproszą, coś pokażą (mnie zabrał kiedyś jeden na wycieczkę z rodziną, drugi to samo, trzecia... cóż ta trzecia została moją żoną :D)
  • Odpowiedz