#strasznehistorie #prawdziwehistorie #creepy #truestory
Mirki, opowiedzcie mi i innym użytkownikom straszne historie, które się Wam przydarzyły albo komuś kogo znacie.
Może ja zacznę, żeby rozkręcić imprezę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Za dziewczynki mieszkałam w drewniamym domu z babcią. I tylko z babcią. Dom ma dwa piętra i nikt na nich nie mieszka. Przez dwa tygodnie budziłam się idealnie o 3:00 (zawsze patrzyłam na zegarek,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mozaika ale mi przypomniałaś. Swego czasu miałem dobry kontakt z jedną różową z drugiego końca Polski i często siedzieliśmy na Skype do późnych godzin. No i kiedyś zauważyłem że jej koty w środku nocy nagle wstają, siedzą i czekają przy drzwiach jakby miał ktoś zaraz przyjść. Często też właśnie wodziły wzrokiem za czymś co niby chodziło po pokoju. Różowa obsrana instant.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj przypomniałem sobie wyliczankę jaką dziewczyny śpiewały przy skakaniu na skakance jak byłem mały:
"Pani Zo-zo-zo
Pani Sia-sia-sia
Pani Zo, Pani Sia, Pani Zosia męża ma
A ten mąż - mąż - mąż
Bije wciąż wciąż wciąż,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracaj upalony ze spaceru jak stara beta w dieslu przez młodego sebixa. Usiądź koło dziecka w kolysce uslysz jak młody mówi że by się też sztachnal pietruszka. Opluj przewijak wysmiej małego że sra w pieluchy i nie potrafi się nawet zaciągnąć xd pocisnij mu ze jego stara ma suty jak wentyle od jelcza #pdk młody nie daje za wygraną mówi jedz po bongo dla niemowlaków. Jedź do apteki mówisz że
friendzone - Wracaj upalony ze spaceru jak stara beta w dieslu przez młodego sebixa. ...

źródło: comment_LuMP3SX70zfcKr9YlRjYs4OcFmKxOHXW.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest nocna więc czas na opowiastki z życia Cioci.

Jakiś czas temu przechadzałam się z koleżanką z roku po Nowym Świecie. Heheszkując sobie snadnie po zajęciach, mijałyśmy autobus stojący na przystanku. Nagle naszym oczom ukazał się młodzieniec wzrostu średniego, który wysiadał z autobusu. Wydawał się nam całkiem znajomy. Jednym pewnym ruchem ręki nałożył swoją skórzaną kurtkę, lecz czegoś mi w tym wszystkim brakowało...


bo to był jasiu mela
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj zachowałem się bardzo nieładnie. Od godziny 21:00 do godziny 3:00 wypiłem 6 piw około 5% + jakiś cydr 0,7 gdzieś tam w okolicach wartości 4% (cydr na współę z dobrym ziomeczkiem kochanym elo wariacie) i dzisiaj kiedy zbudziłem się około godziny 11 czułem jeszcze lekkie zawirowania w głowie. O godzinie 14-ej poszedłem na komisariat przebadać się alkomatem, bo chciałem wrócić do domu samochodem i wyszło, że mam 0,00. I gdyby ktoś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, to było tak. Wróciłem z pracy i pojechałem coś załatwić. Patrzę – jakieś opakowanie zupek. Tak się nie zastanawiałem, czy ktoś zapomniał, czy nie. Tak wchodzę tam sobie zobaczyć, patrzę – zupek jest. Mówię – nikt się nie patrzy, to biorę te zupki sobie. Myślałem, że ktoś powie, że ukradłem, ale mówię tak: biorę sobie te zupki te. No i idę po ulicy i myślałem, że zaraz będzie policja, że „stop!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach