Daniell236
Daniell236
Może zamiast marudzić na NFZ i na to że nam nie pomaga to zgłosimy nadużycia programu przez lekarzy? Właśnie dostałem list gdzie babasko co mi nie pomogło dopisało sobie na 360 zł badań i zrobiła tak w 4 przypadkach jeszcze + dodatkowo 8 porad lekarskich których nie było i to tylko w jednej placówce. Zgłoszenia można nawet jednym zdaniem ogarnąć na pacjent.gov.pl później dostajecie dwa listy że sprawa przyjęta a drugi z
498
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
k.....y
@dr_Batman jasne, przypadkowo. Z tragarzami:)
289
krzysztof48
krzysztof48
@dr_Batman kolego nie musisz się martwić o kolegów z pracy za jakiś czas sami się wyeliminują. Im większy kryzys będzie tym będą lepsze rozwiązania. Skończą się dyżury 24 godzinne , kwestia tylko kiedy ucierpi jakaś ważna osoba z koneksjami politycznymi. Problem NFZ wtedy bardzo szybko się rozwiąże.
178
sildenafil
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
567
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Diamond-kun
@DejvMajla chupy molestwoane od dziesiątek lat, i nic z tym chuopy nie robią = ueueue wina bab

baba zmolestwoana raz, i inne baby aktualnie coś z tym robią = ueueue jakim prawem baby coś robią

Ależ ta logika oskarżania innych o troske o swoją grupe społeczną, kiedy samemu się troski o własną nie wykazuje, jest absurdalne.
173
D.....a
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
119
A.....2
A.....2
Ginekolog odmówił jej przepisania antykoncepcji, bo "powoduje zgony". Udowodniła, że warto walczyć

CM [Centrum Medyczne Enel-Med] uznało reklamację pacjenta za zasadną wskazując, że postępowanie merytoryczne lekarza było nieprawidłowe i niezgodne z medycyną opartą na dowodach (Evidence Based Medicine – EBM). W konsekwencji CM podjęło decyzje o zawieszeniu współpracy z tym lekarzem.

http://www.wykop.pl/link/3688461/ginekolog-odmowil-jej-przepisania-antykoncepcji-bo-powoduje-zgony/

BRAWO!
8
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
szymon_gce
Mirki, pytanie o regulamin szpitala. Córka 9 mcy wczoraj wylała na siebie wrzatek herbaty. Poparzenie 1wszego stopnia. Wszystko ok. Ale chodzi o coś innego. Mianowicie, wczoraj żonie a dziś mnie (tata ( ͡° ͜ʖ ͡°)) zabronili być przy córce podczas zmiany opatrunku. Stojąc na drzwiami tylko słuchem jak płacze i krzyczy w nieboglosy, a pielęgniarki próbowały ją uspokoić. Oczywiście bezskutecznie.
Regulaminu placówki jeszcze nie czytałem no nie ma
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
chwed
@szymon_gce: @peacemaker23: @atoic: Znam to z perspektywy znajomej pielęgniarki z którą o tym rozmawiałem niedawno - rodzice są na tym punkcie zwyczajnie p------i. Nie wytrzymają chwili bez dziecka i się o to jeszcze awanturują. A przy takich sprawach nie są dopuszczani bo:
1) zwiększa się ryzyko infekcji
2) jak coś się zacznie dziać to rodzice przeszkadzają, a w skrajnych przypadkach nawet blokują dostęp do dziecka lekarzom/pielęgniarkom
6
Pieczor
1