@Fredericusrex:
No ale że legendy F1? Takiej jak Stewart, Lauda, Senna czy Schumacher? Ja rozumiem, że dla Polaków Kubica jest szczególny (dla mnie też), ale jednak nazywanie go "legendą F1" to "lekka" przesada. Nie nazwałbym tak choćby Rosberga czy Massy, choć oni osiągnęli w F1 bez porównania więcej niż Kubica.

Poza tym redaktor bloga pisze z perspektywy Williamsa (poniżej chodzi Sirotkina i Kubice):

Williams stoi obecnie przed wyborem swojego drugiego kierowcy