#metal #heavymetal #powermetal
#cultowe (5/1000)

Iced Earth - Angels Holocaust z płyty Night of the Stormrider (1991).

Jakiś tam klasyczny power metal którego troszkę liznąłem w czasach gdy o nagranie płyty z mp3kami było tak samo trudno jak o pożyczenie i przegranie kasety. Człowiek łapał co było pod ręką. Numer pewnie jakiś jeden z wielu od nich, ja zapamiętałem (i nie ma znaczenia że są tu elementy
cultofluna - #metal #heavymetal #powermetal
#cultowe (5/1000)

Iced Earth - Angels...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cult_of_luna: jeden z 2-3 heavy, które bez bólu uszu jestem w stanie słuchać i ewentualnie tupnąć nóżką nawet.

Napisałbym tak w okolicach 2015, teraz raczej nie xD jeydne "heavy" w zeszłym roku jakie siadło, to Chapel of Disease :D
  • Odpowiedz
Nowy Nanowar of Steel, jak zawsze poważny. Z gościnnym udziałem wokalisty Gloryhammera, równie poważnego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Knisa grey is better than Sasha Grey!

#metal #powermetal
C.....y - Nowy Nanowar of Steel, jak zawsze poważny. Z gościnnym udziałem wokalisty G...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach