Jesz sobie spokojnie i przeglądasz #facebook , a tu nagle ci wyskakuje że dany znajomy udostępnił link/grafikę o jakimś dziecku co jest chore. Byłoby to jeszcze w porządku, ale ja jakoś nie mam ochoty patrzeć na poranione dziecko, albo z jakimiś innymi wadami co mocno szpecą jego wygląd!

Ja rozumiem, że niektórzy chcą pomagać, albo pokazywać jak to przejmują się potrzebującymi ale niech nie robią tego w taki sposób!
#niepopularnaopinia lub #
Taco Hemingway był niezły. Serio, jego pierwsze EPki były ciekawe - Trójkąt Warszawski czy Umowa o dzieło. Wiadomo, niektórym mogła przeszkadzać ta hipsterka nawijka, odniesienie do wielkomiejskości... ale trafnie opisywał rzeczywistość z tej perspektywy. Bity Rumaka też trzymały poziom. Niektórzy narzekali na Marmur, ale dla mnie to nadal niezła rzecz. Fajne poprowadzenie fabuły (szkoda, że w środku nieco siada) i interesujący koncept. Zawsze u Taco lubiłem te odniesienia do pewnych znanych sytuacji
@budep: trudniej jest mu opisywać rzeczywistość, taką jak na pierwszych albumach, bo został zamknięty w tym świecie "sukcesu" i popularności. Sama z utęsknieniem czekam na taką płytę ze strony Taco jak Marmur czy Umowa o dzieło, ale wiem, że pewnie to już niemożliwe. Tak jak powiedziałeś Taco był obserwatorem i trafnie podsumowywał bananowy świat, warszawkę i ogólnie Polskę i Polaków. Ale teraz jego rzeczywistością są właśnie te reklamy, koncerty i tłumy
#gry #gtaiv #gta #popularnaopinia

GTA IV to chyba najgorsza część serii.

90% misji na jedno kopyto podążaj z kimś, uciekaj przed kimś/wystrzelaj wszystkich.
System walki wręcz - dziwny i zrobiony nie wiadomo po co, wszystkich można wystrzelać.
Każdą strzelaninę można wygrać naparzając zza oslony.

Mało broni.

W misji three leaf clover (napad na bank) gra podmienia ci broń. Misja trudna wiec chcialem sie przygotowac kupilem kałacha i 1000 naboi. A #!$%@? #!$%@?
@3THU5_9r3W: @MerytorycznieNiepoprawny:
Ograłem wszystkie gry z serii GTA (poza tym na GBA) i jak dla mnie to IV może i nie jest lepsza od duetu VC/SA, ale zdecydowanie zasługuje na podium.
System walki w GTA IV gorszy niż w piątce? Chyba kpicie - w piątce wystarczy że raz walniesz przechodnia to zaraz ginie, zero jakiejkolwiek frajdy z randomowych bójek. To samo z pistoletami - strzelisz w stopę i zaraz pada.