Wydaje mi się, że wokal jest zbyt mocno wysunięty do przodu, ale najważniejsze w odbiorze jest brak wyrazistego dropa. Przez dwie minuty nie ma żadnego kopa, a jak już w okolicach pierwszej minuty rozpędzasz utwór to znowu wchodzisz do tego co było. Tam co prawda pomiędzy 1, a 2 minutą pojawia się coś na wzór dropa, ale dla mnie trochę za mało. Dość ciekawy koncept, który został trochę wyhamowany.
  • Odpowiedz
@yee__: czemu te nowe kasztany to zawsze brzmią tak samo? Nawijka pod fl studio trap type beat. Pełno efektów na wokalu które mają maskować brak talentu. Tekst p--------o o niczym. Zero polotu i finezji w tym nowym pl rapie
  • Odpowiedz
@dr_papieros: duzo weteranow okazalo sie nie powiem kim, gdy poznalem ludzi. juz wczesniej dawali niektorzy znaki, ze cos z nimi nie tak, nie maja nic wspolnego z tym o czym nawijali. wydaje mi sie, ze wlasnie teraz ciezej przez ten zalew, a niektorzy nie wpasowali sie w obecne trendy i pomimo duzego potencjalu nic z tego nie bedzie, bo nie chca sie podczepiac pod nie i jedyne co im zostalo
  • Odpowiedz