Mirki z trzy tygodnie temu dostałem mandat 800zl za przekroczenie predkosci 37km/h w zabudowanym. Załóżmy jakbym chciał zapłacić za rok to ile naliczyli by mi odsetek? No i czy można to płacić w ratach?
@amonak00: kiedyś zapomniałem zapłacić mandat 200 zł, aż w końcu po roku przyszło pismo z urzędy skarbowego, że sciągną z konta albo pobiorą z pensji. Ostatecznie za całość zapłaciłem jakieś 202,37 zł.
#anonimowemirkowyznania słuchajcie sprawa jest mianowicie policja poszukuje gościa który bardzo się wyróżnia i dalej go gdzieś nie wyłapali na ulicy i ja tak myślę że oni to specjalnie robią bo on jest w ciężkim stanie i liczą że umrze w jakiś okolicznościach i się problem sam rozwiąże źle myślę czy poprostu się nie starają bo taki ważny też nie jest #policja #prawo
Beka! Miałem taką bluzę w gimnazjum. Dokładnie taką jak opisujesz, napis z radiowozem rozbitym, czarna z kapturem. Kupiła mi ją mama na lokalnym bazarze. Powiedziała „Będziesz miał do kościoła”. Jak ją porwałem na płocie, notabene uciekając przed policją to nawrzeszczała na mnie, że teraz jak lump będę chodził. Nie mam jej już ale Twój wpis wzbudził u mnie nostalgię i taki #feels. Ehh te wspomnienia. Dzięki mirku :) Dziś
@TestoSynth: tak, bo nieszkodliwy ćpun którego można potraktować taserem jest tym samym czym napastnik z bronią, którego w trybie natychmiastowym trzeba posłać cały magazynek zupełnie te same sytuacje xD
PS. To jest WOLNOŚCIOWY Teksas, a nie lewacka Kalifornia, nic by im się nie stało, szkoda tylko, że przez partactwo gliniarzy musiało tyle dzieci zdechnąć, bo umrzeć to za słabe słowo
Dostałem pierwszy mandat 300 zł za prędkość.Mam pytanie do bardziej obeznanych bo nie wiem czy dobrze zrobiłem go przyjmując.Jechalem jako drugi i zatrzymali oba pojazdy i wystawili nam mandaty.Polkcjant pokazał że urządzenie złapało obu na jednym zdjęciu ten krzyżyk był na pierwszym pojeździe a na drugim zdjęciu już na moim.
Czy możliwe żeby urządzenie łapało 2 samochody?Dodatkowo powiedzieli że mają jakieś nowe urządzenie
Hej, Mirki. Taka sytuacja i nie wiem, jak ją rozwiązać - możecie pomóc? Dzielimy z sąsiadami wspólny korytarz. Wczoraj była inspekcja instalacji gazowych i sąsiadowi ulatniał się gaz. Gazownia zakręciła mu i powiedziała, żeby zadzwonił, jak to zostanie naprawione. Przyjechał jakiś chłop, typu "złota rączka" (który kiedyś malował im łazienkę) - bez zapewne żadnych uprawnień, coś podłubał i poszedł, po czym sąsiad znów włączył gaz.
W obawie przed własnym zdrowiem (ponieważ była wyczuwalna
@n1c3: Najlepiej dogadac sie z gazownia zeby zalozyli plombe. i poinformowali ze za zerwanie plomby jest kara. Albo samemu wykombinowac i zalozyc - zraz z dopieta kartka ze za zerwanie grozi kara.
Grubymi nicmi szyte ale moze zadzialac.
Ewentualnie art 160kk. Pogadac z gazownia. Tlumaczenie ze "oni nie moga nic zrobic" jest debilne. Narazaja Cie na utrate zdrowia lub zycia. Niech daja Ci to na pismie zebys w razie
@n1c3: bo patrol nic nie zrobi na miejscu, pójdź oficjalne zawiadomienie złożyć albo napisz maila na najbliższa jednostkę to ciebie wezwą zeby przyjac zawiadomienie