@Adolf_HODLer: jak się chce to się może - my już z ekipą mamy patent. Lasek między parkingiem a główną sceną - do niej masz 10 min spacerem, a na parkingu normalnie sanitariaty 3 min od lasu. Cień, jedzenie i picie pod nosem, a na parkingach jest klimat starego Wooda - żebracy z kartonami, przebierańcy, dziwne akcje. Jest ekstra. Pamiętaj, że narzekanie to kwestia decyzji.
  • Odpowiedz
Zeszłoroczny wyjazd na Brudstock to był ogromny błąd. Syf, smród, na glebie leży jakiś nieprzytomny gość, cały obrzygany, spodnie mokre bo się zeszczał. Trzeba uważać żeby nie wdepnąć w jakąś strzykawkę, bo wala się tego co nie miara.

Jakiś gość w dredach pije wodę z kałuży bo chyba odwodniły go piguły. W przeciągu 1 godziny podeszło do mnie pięciu różnych dilerów i pytali się czy chcę może kupić [substancja którą akurat mieli].
smutny_kojot - Zeszłoroczny wyjazd na Brudstock to był ogromny błąd. Syf, smród, na g...

źródło: comment_tpTBNapTKk44VkHHVYrYSFI4cxqtxdQ7

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach