404 491 - 130 = 404 361

Początkowo wyjechałem na "standardowe" 50km po pracy zakładając nawet że może być mniej ze względu na wiatr. Ale w czasie jazdy noga tak fajnie podawała że stopniowo wydłużałem i wydłużałem dystans, aż w końcu padła decyzja robienia Gran Fondo (comiesięczny challenge na Stravie) czyli 130km.

I wszystko szło bardzo fajnie do 90km, kiedy to pogoda się zmieniła - zaczęło padać i znacznie się ochłodziło. Posiedzenie na przystanku autobusowym nie poskutkowało - nadal padało, a do tego zaczęło się robić szarawo, padła więc decyzja o kierowaniu się do domu. Ale że do domu był kawałek, to na 108km na rozdrożu gdzie miałem do wyboru jechać dalej, albo ~5km do domu, zdecydowałem że spróbuję. Przemoczony, zmarznięty, głodny i wypalony jechałem dalej. Najgorsze było wychłodzenie mięśni - dopóki pedałowałem było wmiarę OK, ale jakiekolwiek zatrzymanie i mięśnie zaczynały mdleć. Nie polecam tego stanu.
Ostatecznie udało się idealnie wyliczyć trasę i pod klatkę dojechałem mając 130,7km.
Diabl0 - 404 491 - 130 = 404 361

Początkowo wyjechałem na "standardowe" 50km po pr...

źródło: comment_NcOIGYg2xgw5B7GxtRRGuc6tNfFv4NE1.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Diabl0: czyli klikasz wszystkie czelendże jak leci, a potem i tak nie ma to wpływu na to co jeździsz, bo jeździsz żeby jeździć, a nie zaliczać czelendże.
  • Odpowiedz
Co to za moda na mentalne s----------e i chwalenie się, że się jest prawiczkiem i nigdy się nawet nie rozmawiało z dziewczyną? Że się mieszka w piwnicy? Że cały dzień przed kompem fap fap i do wyrka? Że zero perspektyw, tylko depresja agorofobia i dziewiczy wąsik? Jakaś dziewczyna wrzuci #pokazmorde albo #pokaznogi i wtedy nastaje fala patologicznego hejtu bo jak to tak można, jesteś dziwką i ssiesz każdemu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No miseczki, kolejny przystanek to ze co, kawałek za primosten u tu chyba zostaje. Ludzie mega otwarci a pogoda super! Na przyszły rok zrobię chyba kurs na nurka.

Spotkałem sympatycznego cwaniaka który załatwił mi zniżkę na statek do krk :) Plaża publiczna to masakra, głośno i wszędzie ostre kamienie, ale apartamentowe leżaki na skałach przy plaży stykna. Jak ktoś by chciał z ekipą się wybrać to mogę doradzić jak rozmawiać w t----j rejonach i utargować nawet do 40 euro taniej za nocleg przy 7 dniach :)

Tak więc podróż #autostop udana, za zaoszczędzone pieniądze można się bawić, a atrakcji nie brakuje :)

Gdzie
tajemniczygosc - No miseczki, kolejny przystanek to ze co, kawałek za primosten u tu ...

źródło: comment_gdjKseXxcItw30dQQdP48xnN5VjzPev6.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 5
@tony_soprano: Kiedyś instruktor kazał wykonać jedno takie ćwiczenie które podobno tylko kobiety umieją to wykonać. Mi się też udało to wykonać xD Odrazu padło stwierdzenie, że mam coś z kobiety.
@Dzyszla: To koc, sąsiadom również się podobał do tego stopnia iż chcieli odkupić xD
  • Odpowiedz
@R039 Spoczko ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Krankola: Ogólnie mało problemowe zwierze. Minus jest taki, że to są zwierzęta nocne, więc cały dzień śpią, w nocy buszują. Jak ktoś ma płytki sen to raczej hałasy będą przeszkadzać. Można go oczywiście w dzień wyciągać i bawić się z nim.

Co do imienia - miałem tyle fajnych pomysłów, że nie umiałem się zdecydować. Z reguły po prostu mówię
  • Odpowiedz
A ja se siedzę w szybowcu i jestem śmieszkiem poza kontrolą, pasożytem zawadiakom, maskotką domową i strażnikiem domowego ogniska. Siedzę w tym szybowcu i k---a jestem w innym świecie, problemy z lewakami z #neuropa co nie oddają pieniędzy są tam, na dole, a ja tu jestem i mam spadochron SK-94 zajebiście gruby i okulary przeciwsłoneczne i czapkę z daszkiem i się śmieje, a w plecaku na kwadracie mam czipsy i
QBA__ - > A ja se siedzę w szybowcu i jestem śmieszkiem poza kontrolą, pasożytem zawa...

źródło: comment_nguxalWthuEFnUw0UMNleY4m3CGfY1NR.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach