@Saragath:
Już nie pierdziel bo Ostaszewska świetnie zagrała w tym filmie taką karynowatą damulkę i dobrze rozładowywała atmosferę po mocniejszych scenach. A i dźwięk jak na polskie standardy był bardzo dobry.
Właśnie wróciłem z #kino , byłem na dwóch #film #pitbull i Planeta Singli.
Pitbull świetny, powiedziałbym, że baza pod nowy serial (dlatego też w głównej roli mamy młokosa). Ogólnie jest krew, jest humor znany ze świata Pitbulla, są strzelaniny, drastyczne zdjęcia, polecam. Moja ocena to 8.5/10.
Po Pitbullu coś idealnego na walentynki (już #!$%@? pomijam, że dookoła mnie siedziały babska i przez cały seans gadały, ale nie wstałem i nic nie powiedziałem,
@sphinxxx: Nie, film to jest osobna historia, wcisnęli do niej tak jakby osobny wątek, właśnie pod serial. Nie chcę spoilerować, więc nic więcej nie powiem, warto iść do kina.
Obejrzałem #pitbull. Niby spoko ale uderza chaos w opowiadaniu historii. Fabuła zdaje się być zlepkiem losowych gagów które jakby przypadkiem łączą się w całość. Opowiedzianą zresztą po łebkach i spokojnie można czekać na serial.
Poza tym jak dla mnie za mało brudu. Bliżej nowemu pitbulowi do CSI Miami niż do The Wire.
Niemniej warto. Tylko nie do kina bo udźwiękowienie ssie a lud się co chwilę śmieje (haha powiedziała ze komar
@Turqi: ogólnie odbiór bardzo dobry, nigdzie jednak nie informują widza, że przedstawione wydarzenia miały miejsce na początku XXI wieku, przez co niektórych może zastanawiać część scen, nie mająca teraz tyle sensu.