A jednak nie była pijana.

Straż Ochrony Kolei szumnie informowała, że na dworcu Łódź Fabryczna interweniowała w sprawie 34-letniej kobiety, która kompletnie pijana opiekowała się swoim kilkuletnim synem. Jak się okazało, prawda była zupełnie inna.
z- 39
- #
- #

























