K---a, 90% kierowcom powinno się odebrać prawo jazdy w trybie natychmiastowym i skierować ich na ponowny kurs...

W tych dwóch miejscach ZAWSZE mnie ktoś wyprzedza - ludzie są k---a ślepi i nie widzą, że tu są PRZEJŚCIA DLA PIESZYCH? Daje się również zauważyć dziwne zjawisko - jeśli mamy drogę po jednym pasie ruchu i nagle ona się zmienia na dwujezdniową z większą ilością pasów ruchu to nagle wszystkim noga robi się cięższa i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie no, ja jestem sobie w stanie wszystko wyobrazić, jestem w stanie zrozumieć nawet tych co jadą na rowerze drogą ekspresową po pasie awaryjnym. Ale k---a pod prąd lewym pasem? ...

Zawsze jak wspominam o kontraruchu na ulicach jednokierunkowych to znajdują się kierowcy którzy przed oczami mają właśnie taką sytuację, że rowerzyści jeżdżą pod prąd głównymi arteriami (a tu przecież chodzi o jazdę pod prąd uliczkami w centrum, gdzie ruch jest uspokojony).
lewactwo - Nie no, ja jestem sobie w stanie wszystko wyobrazić, jestem w stanie zrozu...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W takie poranki jak dziś żałuję że nie posiadam kamery w aucie... uciekanie po rowach bo jakiś debil jadący za tobą bierze się za wyprzedzanie Ciebie na 100m z przeciwnego pasa jadące auto i spycha Cię w rów jest super... Pan z ciemnego kombiaka Fiat o nr.rej SJ78749 pewnie kupił prawko, a auto pewnie służbowe :F #oswiadczenie #piratdrogowy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ech, miasto, spory tłok. Stoję do wyjazdu z podporządkowanej. Patrzę, w którym momencie depnąć gaz i się wcisnąć. Nadarza się okazja - z lewej pusto, z prawej eLka, więc szansa na wpadnięcie przed nią, mocne przyspieszenie i obędzie się bez zajeżdżania. Już chcę ruszać, ale debil w dostawczaku stwierdził, że rozpocznie wyprzedzanie tuż przed skrzyżowaniem. 2km dalej kończył swoją drogę.
Oczywiście, gdybym tylko ruszył z miejsca, to wpakowałby się we mnie, a
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach