Hejka tagowicze #perfumy dwa pytanka mam.
1) jak wygląda sprawa z JPG Le Male? Jest jakiś wypust zbliżony do oryginału ale lepszy? Nie jestem na bieżąco z tym zapachem, a widzę że jest dużo jakichś nowych wersji. Są jakieś klony?
2) Czy Farenheit ostatnio stracił na mocy? Psiknalem nadgarstek w perfumerii i zapach zniknął po około 2-3 godzinach. Pamiętam że kiedyś to był mocarz.
1) jak wygląda sprawa z JPG Le Male? Jest jakiś wypust zbliżony do oryginału ale lepszy? Nie jestem na bieżąco z tym zapachem, a widzę że jest dużo jakichś nowych wersji. Są jakieś klony?
2) Czy Farenheit ostatnio stracił na mocy? Psiknalem nadgarstek w perfumerii i zapach zniknął po około 2-3 godzinach. Pamiętam że kiedyś to był mocarz.































Recenzje próbki nr 1
Recenzje próbki nr 2
Recenzje próbki nr 3
@tangofever
Toż to znowu jakiś arab jest. Po trochę chaotycznych i nieskładnych pierwszych sekundach wychodzi aromat, który zapowiadał się obiecująco. Ciepły, przyjemny, słodki zapach. Natychmiast kojarzy mi się By the fireplace, ponieważ poza ogólnym słodkim i przyjemnym klimatem czuć ten element palenia. Ale o ile w Fireplace jest to szlachetne, sugestywne,
ale parametry to ma srogie nie ma co ukrywać
ciekawe dlaczego akurat mi przypominało laytona, gdzie widać że to nawet blisko nie było