Jest taka sprawa, kupił sobie ja pendrive i to nawet USB 3.0 (ADATA uv128), ale sęk w tym że są z nim dziwne problemy. Bo podpinam sobie go do tunera dvb-t (ariva t610i) i co? I nic, nie widzi go kompletnie, co innego jak mu jakiegoś innego pendrive z 2.0 podepnę. Żeby nie było że to tylko tuner, to jeszcze na nowym telewizorku LG 660s bodajże pendrive widzi, ale już filmu nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pendrive, na którym mam dość ważne dane. Jednak, jako iż jest to pendrive typu chińczyk to postanowił się on krótko mówiąc s--------ć - komputer nie wykrywa go po podłączeniu. Rozebrałem go. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się ok - nic nie wygląda na popalone etc. Jednak nie mam odpowiedniego sprzętu, by posprawdzać na bank. Macie może jakiś pomysł, który pomógłby mi rozwiązać ten problem i sprawić, że pendrive zacznie magicznie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nort: (#) Czyli pewnie padło oprogramowanie. Ja nie pomogę, ale jeśli naprawdę bardzo mocno zależy Ci na tych danych to są firmy, które zajmują się odzyskiwaniem, zrobią to raczej bez problemu, ale ceny są (lekko mówiąc) wysokie.
  • Odpowiedz
@Sepang: (#) Ja bym brał. Np. za rok - dwa kupisz laptopa z USB3.0, a różnica jest bardzo poważna (między 2.0 a 3.0).

@bslawek: (#) Markowy pen nie równy markowemu penowi. Większość marek ma linie high-end oraz low-end, które są puszczane na promocje do marketów. Ostatnio w Biedro były Toshiby 8GB za 16zł, ale ich transfery były na mocno niskim poziomie.
  • Odpowiedz
Komu wreszcie z allegro przyszedł #pendrive który (wreszcie) jest w całości z metalu i którego (wreszcie) końcówka się nie urwie od breloka z kluczami i który to (wreszcie) nie zgubi 'zatyczki', bo jej zwyczajnie nie ma?

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, zna się tu ktoś na naprawie pendrive? Posiadam taki: http://www.neonet.pl/?p=kingston_64gb_dtr30_64gb&gclid=CJr7tvWLsbwCFSYTwwodOQgAdA już z pół roku leży w szafie i się kurzy. Przy podłączeniu wyskakuje, że muszę go sformatować. Oczywiście sformatować się go nie mogę, bo zamula proces. Gdy wchodzę w właściwości jest napisane 0 bajtów. Chciałbym go przywrócić do życia. Mogę go nawet komuś podesłać i zapłacić za naprawę.

#pendrive #pomoc #psujo #naprawa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ssjfrytek: pewnie do kosza, aczkolwiek możesz spróbować napisać do Kingstona (najlepiej do działu międzynarodowego, opisz problem i wyjaśnij czemu nie możesz skorzystać z gwarancji) - a nuż coś ugrasz, np. wymianę sprzętu na nowy (znam takie przypadki).
  • Odpowiedz