Gdzieś w moim pokoju musiałbyć jakiś kokon z pajączkami, bo od kilku dni znajduje ich od groma... A to po ciele mi chodzą, a to po monitorze, a to w innych miejsca. W sumie mi to nie przeszkadza, moi nowi kumple ( ͡º ͜ʖ͡º) #pajaki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mojej piwnicy już nikt nie odwiedza.


@Tasanga: Mylisz się, pająki cię jeszcze odwiedzają. Brzydzisz się ich, a one są ostatnimi istotami, które do ciebie przychodzą ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
  • 10
Przedstawiam mojego współlokatora. Jest spokojny i nie robi głośnych imprez. Nie sprasza mi do pokoju uciążliwych kolegów. Mamy zupełnie inne upodobania kulinarne, więc nie wyjada mi z lodówki. Nawet nie ma w zwyczaju kręcić mi się ood nogami, tylko siedzi na tym swoim śmiesznym hamaku. Większość dnia spędza na podglądaniu sąsiadów za oknem. Raczej się nie odzywa, ale to nawet dobrze, nie zawsze mam ochotę do rozmowy. Lubię mojego współlokatora.
#smiesznypiesek
Pippo - Przedstawiam mojego współlokatora. Jest spokojny i nie robi głośnych imprez. ...

źródło: comment_dYXl8au8V90VaQQ91ZndJqr5Y7xrMgtd.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raczej się nie odzywa

@Pippo:

Patrz, co pająk to inny charakter. Ja ze swoim lokatorem (nie lubi zdjęć i schował się za szafą) czasem prowadzę dyskusje egzystencjalne, ale bardzo różnimy się na tym punkcie. On jest skrajnym zwolennikiem schopenhaueryzmu, uważa, że jedynym celem życia jego i każdej innej istoty jest przetrwanie i reprodukcja, ja jednak wolę utrzymywać bardziej otwartą interpretację rzeczywistości, gdzie nawet abstrakcyjne, czysto ludzkie idee mają rację bytu
  • Odpowiedz