#orville
Koleś jest sterowany przez żonę, która go zdradziła bzykając się z facetem innego koloru. Żona doprowadza do mianowania go kapitanem statku. Następnie patrzymy jak dwóch kolesi ma dziecko, a przepraszam najpierw jeden z nich wysiaduje jajo.
Jajo się wykluwa i okazuje się że to dziewczynka którą trzeba poddać operacji zmiany płci. Kapitan się najpierw zastanawia i mamy wykłady o szanowaniu innych kultur, ale jednak nie, to lecą do ojczyzny
Koleś jest sterowany przez żonę, która go zdradziła bzykając się z facetem innego koloru. Żona doprowadza do mianowania go kapitanem statku. Następnie patrzymy jak dwóch kolesi ma dziecko, a przepraszam najpierw jeden z nich wysiaduje jajo.
Jajo się wykluwa i okazuje się że to dziewczynka którą trzeba poddać operacji zmiany płci. Kapitan się najpierw zastanawia i mamy wykłady o szanowaniu innych kultur, ale jednak nie, to lecą do ojczyzny




















Choć serial Discovery dopiero się rozpoczął, od samego początku można zauważyć pewne elementy konstrukcyjne, które z odcinka na odcinek są wzmacniane i które nadają serialowi taki a nie inny kształt. Elementy, które bardzo nie podobają się wielu fanom wcześniejszych seriali.
Po pierwsze, Discovery odrzuciło konstrukcję znaną z większości seriali
Co nie zmienia faktu, że fabuła jest średnia (trochę za wcześnie, żeby skreślać, ale póki co nie porywa), głupot jest za dużo, większość postaci cieżko polubić, a sceny z Klingonami ciężko oglądać bez zażenowania.