K---a, ile jeszcze musi zginąć osób zanim władze pomyślą i zezłomują wszystkie samochody, które teraz jeżdżą po drogach? Przecież to jest nienormalne. Nie dość, że można w nie walnąć podczas poślizgu rowerem, to jeszcze po każdej większej wichurze wypadają z jezdni i ktoś ginie.

Co to za problem zakazać samochodom wjazdu na jezdnie, albo w ogóle je usunąć?

Do wszystkich zmotoryzowanych - mamy dośc samochodów w naszym kraju, po jezdniach nie muszą jeździć.

Ja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach