Zwolennicy widzą w nim herolda nowej epoki, ideologa zmierzchu liberalizmu. Człowieka, który wyprzedził swój czas i zdobywając trzy razy z rzędu większość konstytucyjną zrewolucjonizował współczesną politykę. Inspirację dla Donalda Trumpa, duchowego potomka Charlesa de Gaulle’a i jego idei „Europy ojczyzn”. Krytycy w gruncie rzeczy się z tym zgadzają, ale to, co tamci uważają za szansę, oni mają za zagrożenie. Wszystkich łączy, że traktują go poważniej niż by na to zasługiwał. Nie tylko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Orbana szkalujo! Szkoda, że dostępny jest tylko fragment. Ale to, że Węgry są zachodnia montownią w znacznie wiekszym stopniu niż Polska chyba nie powinno być dla nikogo tajemnicą. Na dodatek Orban przebijał polskie oferty aby sciagnać do siebie kolejne niemieckie zakłady.

Mit gospodarczego sukcesu Orbána. Węgry nie są wzorem dla Polski

Wychwalana przez prawicę polityka gospodarcza premiera Węgier jest wyjątkowo przereklamowana. Nie tylko nie zwiększył on suwerenności ekonomicznej kraju, lecz wręcz utrwalił
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach