Byłem dziś na basenie studenckim - no i jak to na basenach bywa, trzeba było zostawić kurtkę i obuwie w szatni. Starsza Pani (której nigdy dotąd tam nie widziałem) odebrała kurtkę i zaczęła szukać w niej "zawieszki" umożliwiającej powieszenie na haczyku. Uprzedziłem ją, że kurtka nie jest w to wyposażona od zakupu, ona uśmiechnęła się tylko. Po wyjściu, gdy oddawałem numerek co widzę? Przyszyta, doprawdy fachowo, bez rozpruć czy innych usterek, zawieszka.
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z serii: Mistrzowie kierownicy albo cool story

Jadę sobie MPKiem, przygotowując do wyjścia wstaję, zmierzam ku drzwiom i widzę faceta w osobówce przed autobusem, który daje kierunkowskaz do skrętu w lewo. Rzecz działa się przed DS 119 w Olsztynie, to tak na marginesie. Z naprzeciwka sunie furgonetka, jak wiadomo wszem i wobec, należało więc jej ustąpić pierwszeństwa. Co robi kierowca osobówki, gdy furgon jest jakieś 5 metrów przed nim? Zaczyna swój manewr.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach