POMOCY!
Mirki miałem teraz stłuczkę nie z mojej winy. Przód rozwalony. Niestety tyle opinii ile ludzi. Jeden kumpel mi mówi, żeby od razu dać samochód do naprawy i oni się tym zajmą i ściągną odszkodowanie, drugi mówi żebym wziął swojego rzeczoznawce, kasy jak najwięcej wyciągnął i naprawił w autoryzowanym salonie (tylko moje auto to niestety składak peugeota i też podobno /ale rowniez rozne opinie/ poszedł pas przedni), a trzeci mówi że takiego
Mirki miałem teraz stłuczkę nie z mojej winy. Przód rozwalony. Niestety tyle opinii ile ludzi. Jeden kumpel mi mówi, żeby od razu dać samochód do naprawy i oni się tym zajmą i ściągną odszkodowanie, drugi mówi żebym wziął swojego rzeczoznawce, kasy jak najwięcej wyciągnął i naprawił w autoryzowanym salonie (tylko moje auto to niestety składak peugeota i też podobno /ale rowniez rozne opinie/ poszedł pas przedni), a trzeci mówi że takiego



























źródło: comment_16164055076qFLq3TS93CTmWU5tMTP8a.jpg
Pobierz