#prawo #oc #samochody
Mireczki, mój różowy miał małą kolizję, wjechała w gościa. On ma wgniecenie na zderzaku mniejsze od dłoni, ona trochę więcej. Wina rózowego. Dogadali się na 500zł, ona dała mu 200zł od ręki i po uczelni miała podjechać żeby spisać oświadczenie i dopłacić 300zł. Jednak po tym jak dała mu 200zł, to on pojechał do "znajomego mechanika" który wycenił szkodę na minimum 1000zł. I
Mireczki, mój różowy miał małą kolizję, wjechała w gościa. On ma wgniecenie na zderzaku mniejsze od dłoni, ona trochę więcej. Wina rózowego. Dogadali się na 500zł, ona dała mu 200zł od ręki i po uczelni miała podjechać żeby spisać oświadczenie i dopłacić 300zł. Jednak po tym jak dała mu 200zł, to on pojechał do "znajomego mechanika" który wycenił szkodę na minimum 1000zł. I























#ubezpieczenia #