@omar_is_coming: Długo brałeś piracetam? Ja zacząłem dopiero odczuwać jakieś pozytywne skutki po 3 miesiącach 2x1200. Od jakichś 2-3 lat miałem totalny spadek formy i bóle głowy - poszedłem z tym do neurologa i przepisał mi piracetam. Po 3 miesiącach ogólnie nic specjalnego (żadnych nadnaturalnych zdolności ;), ale widoczna poprawa nastroju, tzn. w tym sensie, że znowu czuję się w miarę normalnie. Efekt placebo bym wykluczył, bo początkowo nic nie czułem
  • Odpowiedz
@streetpunkpl: normalne jest, że podczas kuracji środki które działają hamująco na OUN (depresanty) będą silniej działać. Brak takiego oddziaływania wskazywałoby na to, że nootrop nie działą ;P
  • Odpowiedz
@Gacrux: na chwilę obecną 10/10. Ale poczytaj trochę na reddicie, oraz na portalach USA, gdzie jest to popularne. Na każdego działa inaczej. Ja odczułem efekt już po pierwszej dawce, z każdą kolejną jest coraz lepszy. Ale są ludzie, którzy nie czują absolutnie niczego, są tacy, którzy mają super efekty, a są tacy, których noopept zamula ostro.

Dzieje się tak, ponieważ ten preparat nie został stworzony z myślą o podkręcaniu zdrowego
  • Odpowiedz
@tr00ci0: nie mam pojęcia. Badania pokazują, że noopept zwiększa produkcje NGF, czyli czegoś, co pobudza twój mózg do tworzenia nowych neuronów, i ich połączeń. Teoretycznie po krótkiej suplementacji, powinienem powoli wrócić do stanu sprzed, ale po długiej suplementacji w moim mózgu będzie więcej neuronów, dendrytów, synaps, itp. więc teoretycznie efekt będzie trwał dosyć długo. Noopept działa też doraźnie, więc ten doraźny efekt minie, ale reszta powinna zostać. Chyba że spadek
  • Odpowiedz
#noopept

Czy możecie podzielić się swoimi doświadczeniami na temat tego produktu? Zrobiłem test na iq z mensy, ukończyłem go z wynikiem 148. Czy biorąc ten preparat moje zdolności poznawcze ulegną poprawie?

Czy jest ktoś kto bierze noopept, i aktywnie trenuje? Trenuje bieganie i pływanie na dłuższych dystansach, czy są jakieś przeciwwskazania odnośnie stosowania preparatu?

Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Limitless: Działanie jest subtelne, z pewnością zwiększa pamięć i koncentracje, jednak trzeba go codziennie przez dłuższy okres czasu przyjmować. U mnie najlepiej działa w połączeniu z kawą i piracetamem. Nie jest to stymulant więc możesz brać bez przeszkód, ja zażywam od września ubiegłego roku i jest ok. Muszę jednak nadmienić, że noopept wręcz pozbawia jakiejkolwiek empatii, wszystko przyjmuje się na chłodno oraz zwiększa się poziom irytacji na głupotę innych ludzi.
  • Odpowiedz
Witam

Jeśli chodzi o lek Noopept to zapraszam do kupna na naszą stronę internetową lecaris.ecwid.com

Noopept, Decaris, Nemozole, Prazykwantel i inne leki są dostepny w bardo dobrej cenie

Oryginalne
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bartov: zapominasz o pewnej tajemniczej wlasciwosci ludziego ciala

moge ci sprzedaz kg maki i podziedziec ze to koka i bedziesz chodzil szczesliwy

jesli ktos kupuje takie tabletki to oczekuje mocno jakiejs poprawy sprawnosci mozgu i chocby to byl cukier to taka sprawnosc zaobserwuje nie ma bata
  • Odpowiedz
Mirki co myślicie o #noopept? #pamiec #uczeniesie #uczenie

W skrócie

Chyba każdy kto interesuję się tematem dopingu mózgu, próbował Piracetamu. Jest to jeden z leków, który jest łatwo dostępny, a przy tym bardzo bezpieczny i w nie których przypadkach także skuteczny. Jednak Piracetam to lek dośc słaby i o małym spektrum działania. Dzisiaj przedstawię wam mocniejszy towar, Noopept – dzieło rosyjskiej farmakologii.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gdzieś czytałem że to jest dopiero w fazie testów na myszach, to, że nie został jeszcze dopuszczony na europejski rynek mówi samo za siebie

ja bym się wstrzymał i poczekał jak będzie coś więcej wiadomo
  • Odpowiedz
@tinker: (#) Mi do hipohondryka daleko, to Ty się boisz tłuszczu. Gdybym nim był to nie piłbym yerby. Ty za to jesteś ignorantem, który zachłysnął się gadką o tym "jaka to jerba jest super zdrowa i leczy wszystko" i zapomniał o szkodliwym wpływie kofeiny na organizm. Mnie to tam wisi i powiewa, bo zdrowego trybu życia raczej nie prowadzę, ale gadanie, że picie yerba mate nie ma żadnych skutków ubocznych,
  • Odpowiedz