@Osculum_Infame: nie tylko,ja robię ten challange nie tylko żeby rzucić fapanie to ale też zmienić jakość życia.W pytaniu chyba bardziej chodziło ci czy bardziej się interesuję dziewczynami?Mam swój gust,jak któraś jest brzydka to omijam ją szerokim łukiem.Ale jak powiedziałem zazwyczaj nie zwracam szczególnej uwagi innym osobom i tyle.
  • Odpowiedz
@wyjsciezprzegrywu_krokami352dni: Nie wiem sam.10 dni lub około tego.To zależy chyba od tego od kiedy robisz to.U innych przyjdzie to szybciej,u innych wolniej.Ponadto staram się nie myśleć o wielu rzeczach które pogarszają mi psychikę.Po prostu siedzę w domu,puszczam sobie jakieś country i mam wyrąbane na to co się dzieje poza domem.Staram się oderwać od tej chorej rzeczywistości,ale oczywiście mówię o słuchaniu muzyki czy coś w tym stylu a nie o paleniu
  • Odpowiedz
@wyjsciezprzegrywu_krokami352dni: Czy ja wiem.I tak nie mam czego szukać tam.Nie mam znajomych ani przyjaciół.To co robię w domu i tak zajmuje mi większość czasu.Nawet jeśli to jest spanie i jedzenie.To co jest zewnątrz nie daje mi nic,co nie znaczy że nie obserwuje wiadomości.Tak oderwany to nie jestem:)
  • Odpowiedz
@looser1: U mnie jest na odwrót w tej kwestii czyli gramatyki,a co do krajów romańskich bardzo lubię poza tym Italię.Te krajobrazy,język,kuchnię,muzykę,nastawienie ludzi,pogodę,bogata tradycja,zabytki,klimat i pozytywna atmosfera którą czuć w powietrzu bardzo fajnie na mnie działają.No może tylko te upały trochę psują wszystko.Ale z moich doświadczeń wiem że Włochy są trochę zimniejsze od Chorwacji,którą też lubię.Więc Włochy to chyba mój ulubiony kraj południa.Ale jestem realistą,nie mam czasu teraz do stracenia.Teraz uczę
  • Odpowiedz
@Rzeszowiak2: Ja śledze twoje codzienne zawsze. Dziękuje i jakoś daje rade chodź znowu mam jazdy... Powiem Ci tak. Nakierowywuje swoje myślenie na zasade że nie mam nic do stracenia... a do zyskania dużo. Walcze jak moge... Może kiedyś sie uda wyjść z przegrywu. Ja w środku jestem wygadany, czasem też jak zapomne o kompleksach... Powodzenia i jedziemy z dalej challenge. To dopiero poczatek...

PS. Będziesz miał jeszcze gorzej z nastrojem
  • Odpowiedz
@pryncypalek112: Ja też staram się sobie wmówić że jak to trwa 2 tygodnie to nie mogę tego przerwać.Bo już nigdy się nie podniosę.Czuję zbyt dużą motywację i lęk przed upadkiem.A poza tym staram się być szczery i uczciwy wobec siebie.Tych cech się już nie docenia,ale ja trzymam się tych zasad choć nie jestem człowiekiem który trzyma się szczególnie czegoś.U mnie zazwyczaj jest z planami tak że staram się je robić
  • Odpowiedz