Bleach – debiutancki album studyjny zespołu Nirvana, wydany 15 czerwca 1989 za pośrednictwem niezależnej wytwórni płytowej Sub Pop Records. Początkowo sprzedaż albumu szacowano na 30 000 kopii, jednak po sukcesie kolejnego albumu zespołu, Nevermind, fani grupy zaczęli nabywać również, dotąd mało znany, debiut zespołu. Album osiągnął status platynowej płyty w Stanach Zjednoczonych, a w Polsce – złotej.

Tidal - KLIK
Deezer - KLIK
Spotify - KLIK
Apple Music - KLIK
MrPawlo112 - Bleach – debiutancki album studyjny zespołu Nirvana, wydany 15 czerwca 1...

źródło: comment_162385833327ciRtoYGVyoNbOEbk8xr8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak słuchając sobie #queen #nirvana #coldplay #linkinpark i wielu innych których mi się tutaj nie chce wypisywać oraz po nocnej dyskusji z ziomeczkami dochodzę do tego że #muzyka z lat <95-05 (no max 07) jest najlepsza bo wtedy muzycy nie znali gustów słuchaczy i częściej eksperymentowali niż teraz, teraz jest masówka aby jak najwięcej klików było i tworzy się albumy pod jeden
MrPawlo112 - Tak słuchając sobie #queen #nirvana #coldplay #linkinpark i wielu innych...

źródło: comment_1620048964XXIvYcLkG54j8j8KuFlRpl.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrPawlo112: Często w sieci znajdowałem taby gównianej jakości, więc wolę sobie rozpisać sam. Poza tym to dobry trening słuchu, wyczucia rytmu i obsługi GP :D
Moim ulubionym albumem przez długi czas był "X&Y", ale od 10 lat to "Mylo Xyloto" jest numer 1 (ma skazę w postaci kawałka z Rihanną), bo pozwolił mi polubić poprzedni album i w tamtym czasie potrzebowałem takiej muzyki :P
  • Odpowiedz
siedzę w #uk i szczerze to mega tęskno mi za całą Polskością, nie odnajduję się tu totalnie, jedynie pieniądz mnie motywuje. Obejrzałem i przeczytałem sporo na temat #nirvana i w sumie zmiana postrzegania wszystkiego całej percepcji pomaga w zniwelowaniu cierpienia w choć najmniejszym stopniu a na pewno pomaga spojrzeć na źródło tego cierpienia w inny łagodniejszy sposób. Ciężko mi się skupić jeszcze na medytacji, ale podobają mi się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jursandal: tak na szybko wklejam jakis moj stary komentarz, bonawet trochepasuje.

Wiadomo ze jesli ktos wyjechal tylko i wylacznie dla pieniedzy, to nie bedzie szczesliwy. Mi sie zylo dobrze w Polsce, a teraz zyje mi sie dobrze w UK.
W dzisiejszym swiecie tak latwo mieszkac w roznych krajach, ze kazdemu polecam emigracje, choc na chwile. Dzieki temu jedni przekonaja sie ze najlepiej im w Polsce, a inni znajda swoje miejsce
  • Odpowiedz
@Shrug: A ja wciąż uważam go za przeszacowanego geniusza;) Gość jest zajebisty w tym co robi, choć mało odkrywczy i oryginalny. Ale innego nie było, więc zajął miejsce należne lepszym
Curt jest wielki!
  • Odpowiedz
@superkuzyn: ja Cobaina nie mitologizuje jako super muzyka itd. Po prostu lubię muzykę Nirvany, jak całej Czwórki z Seattle, dodatkowo historia Cobaina zakończona w sposób tak tragiczny dodaje takiej magii, mitologii. Do tego jestem fanem lat 90. a on jest częścią tych czasów i tej całej otoczki oraz klimatu tamtych czasów.
To jak oglądam sobie program Manna i Materny z 1992 roku (sam jestem rocznik 95 xD) i na koniec
  • Odpowiedz
In Utero – ostatni album studyjny amerykańskiego zespołu grunge'owego Nirvana, wydany 21 września 1993 roku. Choć In Utero w porównaniu do Nevermind okazał się nieco mniejszym sukcesem komercyjnym, album dostał się na pierwsze miejsce Billboard 200 i otrzymał bardzo dobre oceny od fanów i recenzentów, w 2003 został sklasyfikowany na 439. miejscu listy 500 albumów wszech czasów magazynu Rolling Stone. W samych Stanach Zjednoczonych sprzedał się w ponad 3,5 milionach kopii. Album
MrPawlo112 - In Utero – ostatni album studyjny amerykańskiego zespołu grunge'owego Ni...

źródło: comment_1617574665GM0q3AGLqFAHvxHT2imIKB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 137
#codziennykurtcobain 100/100 Moi drodzy mija dzisiaj dokładnie 27 lat od śmierci Kurta Cobaina. Przez ostatnie prawie 3 lata wstawiałem jego zdjecia z małymi lub większymi przerwami. Niestety dzisiaj nasza codzienna przygoda dobiega końca.. Chciałbym podziękować wszystkim obserwatorom użytkownikom którzy byli na tagu plusowowali lub komentowali. Oczywiście nie mógłbym przerwać publikacji z dnia na dzień dlatego co jakiś czas dalej będe wstawiał fotki.. Nie mówie że bedzie to codziennie bo i
g.....m - #codziennykurtcobain 100/100 Moi drodzy mija dzisiaj dokładnie 27 lat od śm...

źródło: comment_1617574600vBMwVIaQRXeRnAk5Iy3Caw.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach