#suchar #nigdyniebylo #heheszki

Mała firma podupada finansowo. Szef przychodzi do swych kilku pracowników.


- Wiecie, że nie wiedzie się nam ostatnio najlepiej. Niestety, muszę kogoś zwolnić. Nie podjąłem jeszcze decyzji, kogo. Może ktoś z Was dobrowolnie odejdzie? Zastanówcie się.


Wszyscy spojrzeli po sobie. Murzyn mówi:


- Mnie nie możesz zwolnić. To byłby rasizm!


- Mnie też nie - mówi jedyna kobieta. - To byłby seksizm!


- Mnie tym bardziej - odzywa się
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@JanuszKarierowicz: patrzysz na mecz by zobaczyć 22 kolesi biegających po trawie za kawałkiem skóry? A może lubisz się denerwować z powodu decyzji sędziów? Wiem, pewnie podziwiasz architekturę stadionów!
  • Odpowiedz
Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych. Profesor rozmawia z kandydatką:

- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego przez ministra Hausnera?

Dziewczyna milczy.

- No to co Pani wie o polityce społecznej Leszka Millera?

Dziewczyna milczy.

- A wie Pani kto to jest Leszek Miller?

Dziewczyna milczy. Profesor myśli, że jest niemową:

- A skąd Pani pochodzi?

- Z Bieszczad Panie Profesorze.

Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę,
  • Odpowiedz
Nie rozumiem kobiet: przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki. rodzą dzieci,

często maja cesarkę, wstrzykują silikon w rożne części ciała, depilują gorącym woskiem

na nogach, pod nosem. robią sobie lifting, odsysają tłuszcz, zmniejszają pośladki,

usuwają żebra, operują biusty i robią mnóstwo innych bolesnych rzeczy.


#pasta #heheszki #nigdyniebylo
#pasta #nigdyniebylo #heheszki #smrod

Typowa rozmowa o smrodzie (J)a i (T)ate

J: tate weź okno uchyl bo śmierdzi

T: CZYM ŚMIERDZI NIC NIE ŚMIERDZI

J: Olejem śmierdzy bo smarzyłeś przecież nawet w powietrzu widać że wisi

T: TOBIE WSZYSTKO ŚMIERDZI ZAJĄŁBYŚ SIĘ CZYMŚ

J: tate możesz jednocześnie nie srać i nie palić w klopie bo potem z tego smród jak gnijący papież

T: ALE JA WCALE NIE PALE JAK SIEDZE NA SRACZU