Zastanawiam się ile jest sensu w kupnie używanej jednostki zewnętrznej ewentualnie pompy monoblock i jej naprawa/przeróbka.
U----i na stare F-gazy chodzą za grosze. Chiński kompresor na R290 można też za grosze kupić. Wiem że sprawność nie będzie super na takim kompresorze, ale zanim zainwestuję w coś porządnego to chciałbym sobie na śmieciach zrobić.
Skile manualne mam, lutowania się nie boję. Część narzędzi w domu mam, a resztę dokupię lub wypożyczę, a jak
U----i na stare F-gazy chodzą za grosze. Chiński kompresor na R290 można też za grosze kupić. Wiem że sprawność nie będzie super na takim kompresorze, ale zanim zainwestuję w coś porządnego to chciałbym sobie na śmieciach zrobić.
Skile manualne mam, lutowania się nie boję. Część narzędzi w domu mam, a resztę dokupię lub wypożyczę, a jak




















Naprawy najczęściej opierają się na wymianie upalonej elektroniki, a nie uszkodzonej sprężarki. Jak Ci walnie wymiennik albo sprężarka to najczęściej takie ulepy nie opłaca się nawet naprawiać. Zepsuć może
A to, że zepsuć może się wiele, a wszystko zależy od wszystkiego - to AI daje dokładnie te same bezwartościowe odpowiedzi.