https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-pokemon-detektyw-pikachu/
Muszę stwierdzić, iż historia ekranizacji gier komputerowych pełna jest przypadków raczej dość niechlubnych i zapadających w pamięć bardziej jako porażki niż podbijające serca widzów sukcesy, godne naśladownictwa. W tym wypadku Pokémon: Detektyw Pikachu stanowi jednak niewątpliwie przykład produkcji, która wyłamuje się z tego schematu, okazując się całkiem udaną adaptacją gry, dodatkowo trafiającą nie tylko do oddanych fanów, ale także do tych młodszych widzów, dopiero łapiących pokémonowego bakcyla. Nie ma bowiem większych
Muszę stwierdzić, iż historia ekranizacji gier komputerowych pełna jest przypadków raczej dość niechlubnych i zapadających w pamięć bardziej jako porażki niż podbijające serca widzów sukcesy, godne naśladownictwa. W tym wypadku Pokémon: Detektyw Pikachu stanowi jednak niewątpliwie przykład produkcji, która wyłamuje się z tego schematu, okazując się całkiem udaną adaptacją gry, dodatkowo trafiającą nie tylko do oddanych fanów, ale także do tych młodszych widzów, dopiero łapiących pokémonowego bakcyla. Nie ma bowiem większych



















Wczoraj oglądałem :p , spoko recka , podobne rozkminy mnie naszły
No ale za gowniaka w podstawowce sie latalo z tymi zetonami, nikt o Pokemon Go nie marzyl nawet, troche wspomnienia z mlodosci wrocily :P