> Od dłuższego czasu wysokość, na której znajdują się Bielecki, Urubko i Revol się nie zmienia. Wszelkie rozważania, co może to oznaczać, to wróżenie z fusów
https://sport.onet.pl/alpinizm/nanga-parbat-akcja-ratunkowa-tomasza-mackiewicza-relacja-na-zywo/e162z0z
#nangaparbat



































Dla medialnego spektaklu przydałoby się, gdyby ktoś jeszcze umarł w wyprawie na K2, inaczej sukces ewentualnego wejścia na szczyt będzie zbyt mało atrakcyjny.
A gdyby taki Bielecki, teraz bohater akcji ratunkowej, wrócił pod K2 i wszedł na szczyt, następnie umarł w drodze powrotnej. Oooo to by dopiero był bohater. Może wtedy część błaznów by nawet uznała, że odkupił swoje