Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Final Fantasy Type-0

świetny, trochę cięższy i mniej baśniowy soundtrack idealnie pasujący do tej części gry która nie ma za dużo wspólnego z serią FF, co nie znaczy ze jest gorsza.

Takeharu Ishimoto

2011r.
inuu - Final Fantasy Type-0



świetny, trochę cięższy i mniej baśniowy soundtrack id...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przemyslany_nick: Masz w większości racje, jednak o siódemce słynnej nie pogadamy bo ona mi umknęła xD wiem, wiem, poprawie się, grałem w inne finale i wszystkie jak powiedziałeś miały swoje momenty, type-0 pograłem do około połowy i tam nie było momentów tylko własnie cala fabuła była doroślejsza, to miałem na myśli, tak więc bez nerwów, kiedyś nadrobię całą serie tylko potrzebuje z 10 lat jeszcze.
  • Odpowiedz
The World Ends With You

cóż za zajebisty tytuł dla zajebistej gry, soundtrack może wydawać się dosyć dziwny, prościej mówiąc japoński, jednak pasuje idealnie do Tokio w którym ma miejsce gra, trzeba przeboleć trochę mocnego engrishu jednak nie wyobrażam sobie czegoś innego w tej grze, dodaje to tylko klimatu miasta w którym młodzi ludzie próbują utożsamiać się z zachodem.

Muzyka skomponowana przez Takeharu Ishimoto który stworzył także muzykę do gier z serii Kingdom Hearts
inuu - The World Ends With You



cóż za zajebisty tytuł dla zajebistej gry, soundtra...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może wskrzeszę trochę ten tag #muzykazgier spróbuje codziennie coś dodawać, choć po jednej zamiast wielu na raz co jakiś czas.

Na pierwszy rzut leci Bionic Commando(w Japonii znana po nazwą Hitler's Resurrection) wydana na Nesa.

Soundtrack stworzony przez Junko Tamiya (nie odmieniam)

1988r.
inuu - Może wskrzeszę trochę ten tag #muzykazgier spróbuje codziennie coś dodawać, ch...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MlodyDziadzioSpamer: Widzę, że jest tutaj przynajmniej jeden człowiek tak bardzo into Sonic jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

To może i ja powiem coś od siebie. Sonic Adventure (DX) jakoś nigdy mnie nie przekonał. Znaczy był spoko, ale mógł być... bardziej spoko moim zdaniem. Przy Adventure 2 sporo się dobrze bawiłem, ale dopiero Heroes przyciągnęło mnie na dłużej. Pomyślałem sobie "hej, to całkiem fajna platformówka jest" i po prostu przemierzałem
  • Odpowiedz
Platformówka, nie biegajka.


@joookub: Bardzo trafne określenie. Swoją drogą, to jest dosyć mało "biegajek", poza Sonikiem to chyba tylko Freedom Planet znam, a szkoda też, że Sonic odchodzi od tego kierunku. Mam nadzieję, że po klapie na jaką zapowiada się Boom RoL w końcu się obudzą i wrócą do prędkości.
  • Odpowiedz