Dyrektorka szkoły ogłosiła konkurs na projekt mundurku. Wygrany będzie noszony przez całe gimbazjum.
Wzięłam udział. Ambitnie do tego podeszłam, to miało byc moje spełnienie marzeń. Moja chwila i zwycięstwo. Matka krawcowa, to nawet wykroje spróbowałam narysować xD
Moje rozczarowanie, gdy nie wygrałam i musieliśmy chodzić, w założeniu, w tunice













